„Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet” – Antonina Tosiek

Przepraszam za brzydkie pismo, Antonina TosiekNie udało mi się sięgnąć po książkę „Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet” Antoniny Tosiek od razu, kiedy się ukazała. Mija niemal rok od premiery, ale w końcu poznałam ten ważny tytuł. Książka została doceniona, a jej wydanie zostało uznane za istotne wydarzenie literackie. Zapewne wielu ta publikacja skojarzy się z „Chłopkami” Joanny Kuciel-Frydryszak, ale oczywiście w tym przypadku nie można mówić o kopiowaniu, gdyż autorka książki „Przepraszam za brzydkie pismo” pracowała nad tematem zanim stał się głośny. Zajęła się pamiętnikami pisanymi przez kobiety ze wsi. Czytaj dalej

„Pieśni łaciatych krów” – Łukasz Staniszewski

Pieśni łaciatych krów, Łukasz StawiszyńskiKiedy sięgnęłam po powieść Łukasza Staniszewskiego pt. „Pieśni łaciatych krów”, przypomniałam sobie, że poznałam już wcześniej inną książkę tego autora. Był to debiut prozatorski pt. „Małe Grozy”. Powieść zabrała mnie na warmińską wieś, co jest o tyle istotne, że najnowsza książka tego pisarza również rozgrywa się w podobnej przestrzeni. Recenzenci podkreślają, że otrzymujemy realizm magiczny w polskim wykonaniu, a sam Łukasz Stawiszyński po raz kolejny osadza świat przedstawiony właśnie na Warmii. Ostatnio trafia mi się coraz więcej książek opowiadających o tym regionie. Czytaj dalej

„Chłopki. Opowieść o naszych babkach” – Joanna Kuciel-Frydryszak

Chłopki, Joanna Kuciel-FrydryszakPierwszą książką Joanny Kuciel-Frydryszak jaką czytałam, była „Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie”. Następnie wydany został głośny tytuł „Służące do wszystkiego”. Teraz Wydawnictwo Marginesy opublikowało „Chłopki. Opowieść o naszych babkach” tej autorki. Ten reportaż zaintrygował mnie szczególnie, gdyż historie tu opisane były mi bliskie. Wysłuchałam wiele podobnych, jak te opisane w książce. Nic dziwnego, moje babki i prababki też były chłopkami. Właśnie z tego powodu postanowiłam przeczytać '”Chłopki. Opowieść o naszych babkach”. Czytaj dalej

„Niepowinność” – Paweł Radziszewski

Niepowinność, Paweł RadziszewskiWieś kojarzyć się może z dawnym, tradycyjnym życiem chłopów. Możemy wyobrażać ją sobie przez pryzmat opowieści Stanisława Reymonta, czy „Konopielki” Edwarda Redlińskiego, albo widzieć w niej magiczne miejsce, jak w „Jańciu Wodniku” Jana Jakuba Kolskiego. Skąd jednak na takiej wsi wzięły się osiedla i bloki? W czasach komunistycznych władze postanowiły stworzyć Państwowe Gospodarstwa Rolne, na wzór wprowadzonych w ZSRR sowchozów. Okazały się jednak niewydolne, a po upadku systemu, w 1991 roku zostały zlikwidowane. Paweł Radziszewski za sprawą powieści „Niepowinność” zabierze nas do jednego z takich miejsc. Czytaj dalej

„Białe noce” – Urszula Honek

Białe noce, Urszula HonekKsiążka „Białe noce” zaliczana jest do debiutów prozatorskich. Tymczasem Urszula Honek z literaturą ma wiele wspólnego, ale jako autorka poezji. Do tej pory wydała zbiory poezji „Sporysz”, „Pod wezwaniem” i „Zimowanie”. „Białe noce” to zbiór opowiadań, choć bohaterowie oraz miejsce będą się powtarzać w tekstach, a czytelnik może ułożyć sobie całą tę historię z otrzymanych kawałków tak, jak w powieści. Czytaj dalej

„Kocie opowiastki. Cynamon zwany Ancymonem” – Magdalena Szczepańska

Kocie opowiastki, Magdalena Szczepańska Koty, ach te koty. Wszędzie ich pełno. Nie tylko w książkach dla dorosłych i dla dzieci, ale także wokół nas. Trudno nie zauważyć, że wielu ludzi ma do nich słabość. W tej chwili patrzą na mnie dwa i w ich oczach można odczytać pytanie: kiedy kolacja? Jednak bez nich byłoby pusto. Wiedzą o tym najmłodsi, a także pisarze i pisarki, którzy kreślą historie z kotami w roli głównej. Magdalena Szczepańska już po raz trzeci daje maluchom „Kocie opowiastki”. Tym razem z podtytułem „Cynamon zwany Ancymonem”. Czytaj dalej