Wzruszająca legenda: „Dżok”, Barbara Gawryluk

Dżok - Barbara GawrylukObok tej pięknej historii nie sposób przejść obojętnie. Kruszy ona najbardziej zatwardziałe serca… Barbara Gawryluk w książce „Dżok. Legenda o psiej wierności” opowiada swoją wersję wydarzeń, które rozgrywały się w Krakowie, a dotyczyły pewnego kundelka. Natomiast dzięki Targom Książki w Katowicach udało mi się zdobyć autograf autorki. Zresztą panią Barabarę Gawryluk poznaliśmy już jako świetną tłumaczkę książki „Tsatsiki i Mamuśka”.

Tytułowy „Dżok” mieszka w schronisku. Czuje się tam źle, aż do momentu, kiedy wreszcie zostaje adoptowany przez pana Nikodema. Życie tych samotników zmienia się w jednej chwili. Pies zyskuje kogoś, kto o niego dba. Sam odwdzięcza się bezgraniczną wiernością i miłością. Wreszcie czują się szczęśliwi – i starszy mężczyzna i jego pies.

Pewnego dnia, podczas spaceru, pan Nikodem upada. Zabiera go ambulans. Dżok zostaje w tym miejscu, nie zdając sobie sprawy, że jego pan już nigdy nie wróci. I tak przez kilkanaście miesięcy kundelek żyje na krakowskim Rondzie Grunwaldzkim. Nikomu nie wolno go dotknąć, ani zabrać do schroniska. Dokarmiają go dobrzy ludzie. Okazuje się, że jest ich całkiem sporo. Dżok wreszcie pozwala się zabrać pani Marii. Znowu jest szczęśliwy, poznaje nowych przyjaciół. Ale i ta starsza pani nagle znika, a razem z nią pies Dżok.

Mieszkańcy Krakowa nie zapomnieli jednak o wiernym psie, który miesiącami czekał na swego pana. Postawili mu wspaniały pomnik.

Barbara Gawryluk odtworzyła prawdziwą historię Dżoka, z punktu widzenia psa. W ten sposób powstał niezwykły obraz, pełen ciepła, miłości i wierności. Nie jest to łatwa historia. A jednak przepiękna i pouczająca. Bo któż potrafi być tak oddanym, jeżeli nie pies?

Książka „Dżok” trafi do małych czytelników, również dzięki ilustracjom. Polecana jest dzieciom już od trzeciego roku życia. Podoba mi się w niej to, że nie ukrywa się przed maluchami prawdziwego zakończenia historii. Umiera pan Nikodem, pani Maria, na zawsze zawierusza się Dżok. A jednak przesłanie powieści jest niezwykle pozytywne. Okazuje się, że nie tylko pies potrafi być wierny, ale i ludzie chcą go docenić i zapamiętać. Przy okazji książka uczy wrażliwości oraz tego, że warto kochać, nie tylko psy…