Książki o pszczołach, trzmielach i innych owadach co jakiś czas pojawiają się na naszym rynku wydawniczym. Tym razem jednak nieco inaczej niż zwykle. „Trzmielowy jeździec” nie jest propozycją czytelniczą dla maluchów, które oglądają „Pszczółkę Maję”. To powieść fantastyczna dla młodszej młodzieży, która nieco już wyrosła z baśniowych historii, ale jeszcze nie sięga po tytuły popularnonaukowe na temat entomologii, za to lubi się świetnie bawić podczas lektury. Dzięki książce Vereny Reinhardt dobrej rozrywki nie zabraknie, nie tylko z tego względu, że historia liczy sobie aż 540 stron. Czytaj dalej
„Trzmielowy jeździec” – Verena Reinhardt
Odpowiedz