„Sapiens. Opowieść graficzna. Filary cywilizacji. Tom 2” – Yuval Noah Harari, David Vandermeulen, Daniel Casanave

Sapiens. Opowieść graficzna. Filary cywilizacji. Tom 2, Yuval Noah Harari, David Vandermeulen, Daniel Casanave Czy jako ludzie czujecie się wyjątkowymi istotami? Uważacie, że macie szczególną misję do wykonania? Jeśli znacie książki Yuvala Noaha Harariego, to wiecie, że według tego naukowca, wierzymy w to tylko dlatego, że ulegamy pewnej fikcji. Bez niej nie moglibyśmy być na tym etapie „rozwoju”, w jakim znajdujemy się teraz. Autor bestselerowej książki „Sapiens. Od zwierząt do bogów” postanowił dać ją nam w nowej, komiksowej odsłonie. Niedawno wydany został drugi z planowanych czterech tomów. Powieść graficzna powstaje dzięki współpracy profesora Harariego z belgijskim ilustratorem Davidem Vandermeulenem oraz francuskim twórcą komiksowym Danielem Casanavem. Czytaj dalej

Jak pisać ciekawe powieści historyczne?

Ken Follet - Filary ZiemiOdkąd pamiętam, zawsze chętnie wkraczałam w świat powieściowy. Dlatego szukałam ksążek, którymi można długo się cieszyć. Lubiłam też tematykę historyczną. Kiedy sięgnęłam po powieść Kena Folletta poczułam się usatysfakcjonowana.

„Filary ziemi” to niemal 900 stronicowa powieść, której akcja dzieje się w Anglii, w czasach średniowiecza. XII wiek, czasy normanów, kraj w ciągłych wojnach. Z drugiej strony zakonnicy, którzy budują katedrę w Kingsbridge.

Na początku spodziewałam się, że znany pisarz kryminałów popełni jakąś straszną zbrodnię pisząc sagę historyczną. Kiedy tylko ją zaczęłam, nie mogłam oderwać oczu od kolejnych przygód bohaterów książki.

Niby zwykła budowa kościoła, a wokół mnóstwo intryg, zdrad, polityki. Historia budowniczego i jego rodziny łączy się z wielką polityką i historią. Bohaterowie muszą ciągle mieć się na baczności, bo wciąż ktoś chce pokrzyżować ich plany, albo knuje za ich plecami. Jeden niewłaściwy ruch i kłopoty gotowe.

Nie polecam tej książki tym, którzy nie mają ochoty na lekturę o mrocznych wiekach. Może bohaterowie są trochę zbyt współcześni, ich przemyślenia przypominają te nasze XXI wieczne. Chociaż dzięki temu łatwiej jest wkroczyć w tamten świat. Trudno nam byłoby zrozumieć istoty prymitywne, pełne zabobonów. Jednak czarny charakter tej powieści lord William Hamleigh taki właśnie jest. Tylko dzięki matce może być groźny dla wszystkich bohaterów, gdyż to ona nim kieruje, ona jest najbardziej mroczną postacią w tej książce.

Na podstawie tej powieści nakręcono serial pod tym samym tytułem.

Dla mnie natomiast ważne jest to, że mogę przeczytać kontynuację „Filarów ziemi” – „Świat bez końca”.