Nie recenzowałam do tej pory książek Macieja Siembiedy, co nie znaczy, że nie poznałam żadnej z jego powieści. Miałam okazję wysłuchać audiobooka pt. „444” w wykonaniu Mariusza Bonaszewskiego. Od tego momentu narracja historii z cyklu z Jakubem Kanią ma tylko jeden głos. Niedawno wydany „Sobowtór” jest już siódmą częścią perypetii byłego prokuratora IPN. Mężczyzny, który nijak nie pasuje do współczesnych czasów, gdyż jego rycerskie zasady są nieco średniowieczne. Czytaj dalej
„Sobowtór” – Maciej Siembieda
2
Cykl z Bezimiennym Wojciecha Chmielarza cieszy się sporym powodzeniem wśród czytelników. Po prozę sensacyjną nagle zaczynają sięgać ci, którzy raczej nie wybierają tego typu książek. Dlaczego tak się dzieje? Mam swoją teorię na ten temat. Myślę, że powodów jest kilka. Po pierwsze po historię z Bezimiennym sięgają ci, którzy znają styl pisania Chmielarza i czytają wszystko, co autor napisze. Po drugie tytułowa postać cyklu skradła serce wielu odbiorców, gdyż książki dobrze się czyta dla samej przyjemności czytania. Wojciech Chmielarz potrafi składać literki w taki sposób, by dawały odbiorcom sporą dawkę dobrej rozrywki.