
Kiedy myślimy o drugiej wojnie światowej i o młodych ludziach, którzy walczyli z okupantami, natychmiast nasuwają się skojarzenia z bohaterami znanymi nam z „Kamieni na szaniec”. Książka Aleksandra Kamińskiego do dzisiaj wywołuje spore wrażenie na młodzieży, która zdecyduje się przeczytać tę historię. Jej autor napisał także „Zośkę i Parasol”, swego rodzaju kontynuację wspomnianego wcześniej tytułu. W tych opowieściach brakowało mi jednego, perspektywy kobiecej. Dlatego nie mogłam się oprzeć publikacji „Łączniczka „Zośki”. Wspomnienia Danuty Rossman”, która właśnie miała swoją premierę. Czytaj dalej