Lato to czas podróżowania, ale też nudy. Sposób na jedno i drugie jest łatwy, wystarczy tablet, czy smartfon i gotowe, dziecko jest zajęte na dłuższy czas. Jeśli jednak chcemy czegoś innego, może w pewnym momencie zabraknąć pomysłów i cierpliwości. „Brulion zabaw w podróży” z ilustracjami Eweliny Protasewicz takich sposobów oraz inspiracji na miłe spędzenie czasu nam dostarcza. Znamy wydany wcześniej „Brulion zabaw dla każdego”. Do tego zeszytu pełnego gier i zabaw nie trzeba było przekonywać moich dzieci. Czytaj dalej
„Brulion zabaw w podróży” – Ewelina Protasewicz
2
Kiedy jedenastoletnia córka zobaczyła „Brulion zabaw dla każdego” Joanny Liszewskiej, zapytała, skąd mam taki stary zeszyt? Okładka tego notatnika przypomina mocno używany kajet z czasów PRL-u. Co się znajduje w środku? Kiedy niemal trzy dekady temu używaliśmy takich brulionów, były tam kartki w kratkę, albo w linie. A teraz jest coś zupełnie innego, coś co zabierze nas w podróż w przeszłość. Do klasycznych gier i zabaw poprzednich pokoleń.