Niektóre z postaci historycznych pobudzają naszą wyobraźnię do tego stopnia, że wciąż chcemy poznawać ich losy czy to oglądając filmy na ich temat, czy sięgając po książki. Kiedy przejrzymy publikacje typowo historyczne okazać się może, że wcale tak wiele o nich nie wiemy. A to właśnie coś, na co czekają pisarze. Chętnie uzupełniają te braki, posługując się swoją wyobraźnią. W tym momencie trzeba uważać, by nie przyjąć fikcji za fakt historyczny, choć dla większości odbiorców najbardziej istotne jest przecież to, by opowieść była fascynująca i trzymała w napięciu. Powieści Bena Kane’a właśnie takie są, dlatego co jakiś czas sięgam po historie ze starożytnego Rzymu. Ta epoka dla tego twórcy jest największą inspiracją. Czytaj dalej
„Spartakus. Gladiator” – Ben Kane
5