Pamiętam z dzieciństwa, że co jakiś czas lubiłam przenosić się do świata, w którym ważna była podróż w połączeniu z przygodą. Poszukiwacze złota, odkrywcy źródeł rzek, pociągający był każdy obieżyświat. Tyle, że chyba wyrosłam z takich historii. Tak myślałam, dopóki nie sięgnęłam po powieść Eleanor Catton pt. „Wszystko, co lśni”.
Zwróciłam uwagę na tę książkę w momencie, kiedy dowiedziałam się, że autorka w ubiegłym roku otrzymała za nią Nagrodę Bookera. Eleanor Catton to dwukrotna rekordzistka, ponieważ jej powieść jest najdłuższą w historii książką nagrodzona Bookerem, oprócz tego autorka jest najmłodszą zdobywczynią tego prestiżowego literackiego trofeum. Czytaj dalej