„Wojownicy. Potęga Trójki. Wyrzutek” – Erin Hunter

Wojownicy. Potęga Trójki. Wyrzutek, Erin HunterPowieść „Wyrzutek” Erin Hunter  to trzecia książka z serii „Potęga Trójki”. Mamy do czynienia z piętnastym już tomem cyklu „Wojownicy”, ale to oczywiście nie koniec historii o wojowniczych kotach. Młodzi miłośnicy tych czworonożnych bohaterów czekają na kolejne części z utęsknieniem, bo uwielbiają ten fantastyczny koci świat.  Dzięki opowieści pt. „Wyrzutek” uniwersum jeszcze się rozrosło.

Trafimy do Plemienia Płynącej Wody, które żyje w górach. Po zaatakowaniu przez napastników, koty czują się bezradne. Mieszkają w tak bardzo surowym miejscu od wielu pokoleń, ale teraz czują się zagrożone. Mają niewiele dróg do wyboru. Mogą albo walczyć z wrogiem, albo opuścić swoje terytorium.  Plemię w zasadzie jest bezradne w tej sytuacji. Co może zmienić ich sytuację?

Jedna z najważniejszych postaci tej historii, Sójcza Łapa, ma dar czytania przepowiedni. W czasie snu ten niewidomy kot odkrywa znaki, które są ukryte przed innymi. Słowa przepowiedni, które mu się objawią, brzmią następująco: „Będzie ich troje, krewnych twoich krewnych, którzy trzymają w łapach potęgę gwiazd”. Czyżby chodziło o niego i jego rodzeństwo?

Drogi ku przeznaczeniu bywają kręte. Ta wiedzie prosto w góry, do kotów z Plemienia, które potrzebują pomocy. Najpierw dwoje czwronogów z gór postanawia prosić o pomoc. Choć troje rodzeństwa decydują się odpowiedzieć na wezwanie pozytywnie, to nie mają pojęcia, co ich czeka, jakie niebezpieczeństwa stana im na drodze. Do grupy dołączą jeszcze inne koty, ale czy to wystarczy, by bezpiecznie dotrzeć w góry i pokonać przeciwników?

Kiedy bohaterowie trafią już na miejsce, to szybko okazuje się, że Plemię kieruje się zupełnie innymi zasadami niż Klany. Czy można oceniać jedne i drugie? Które są właściwe, a które nie? Dlaczego nie warto dzielić świata na lepszy i gorszy, albo się wywyższać? Młodzi uczniowie odkrywają te różnice, z czasem dostrzegą, że różnorodność wzbogaca i warto ją poznawać, a nauka nie pójdzie na marne. Wciąż jednak Sójcza Łapa, Ostrokrzewiasta Łapa oraz Lwia Łapa nie wiedzą, dokąd tak naprawdę wiedzie ich przeznaczenie. Czy odkryją prawdę na ten temat?

Do tej pory można było odnieść wrażenie, że koci wojownicy potrafią przede wszystkim bronić klanu i swoich bliskich. Jednak dzięki „Wyrzutkowi” zobaczymy, że to nie wszystko. Tym razem grupa wiedziona przez przeznaczenie, rusza w niebezpieczną podróż w góry na ratunek Plemieniu Płynącej Wody, nie myśląc o własnym bezpieczeństwie. Jeśli jesteście czytelnikami, którzy kochają przygody, to tutaj ich nie zabraknie, podobnie jak zaskakujących niespodzianek. Młodzi odbiorcy z pewnością będą chcieli dowiedzieć się, jakich ciekawych odkryć dokona troje rodzeństwa?  Wartka akcja, liczne przygody zachęcają do lektury.  Tu można zobaczyć coś innego niż do tej pory, ponieważ bohaterami kieruje chęć niesienia pomocy kotom spoza klanów. Pojawią się też pytania o kwestie tolerancji. Koty zastanawiają się czy kultura i tradycja może się dzielić na lepszą i gorszą? Dzięki pobytowi w towarzystwie Plemienia, adepci na wojowników nie tylko będą musieli podejmować walki, ale również będą rozważać kwestie związanymi z tożsamością grup. Otwarte zakończenie sprawi, że apetyt na kolejną część jeszcze wzrośnie. Jak widać w historii o kotach można ukryć wiele ludzkich problemów, z którymi młodzież nieraz będzie miała do czynienia.

PS Polecam książkę „Wyrzutek” – na okładce znajdziecie informację, że jest pod patronatem bloga. Natomiast na jednym ze skrzydełek pojawiło się moje polecenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *