Kathryn Croft jest znaną i chętnie czytaną brytyjską pisarką. Jej powieści były tłumaczone na język polski. Dużą popularnością cieszyły się między innymi takie książki autorki jak „Córeczka”, „Tylko jedno kłamstwo”, czy „Dziewczyna z pokoju 12”. Nie miałam do tej pory okazji ich poznać, ale postanowiłam sięgnąć po najnowszą powieść Croft pt. „Zanim wydasz wyrok”. Na język polski przełożył ją Robert J. Szmidt.
Główną bohaterką książki jest Jess, młoda kobieta, którą już na samym początku życia dotknęła pewna tragedia. Gdy miała zaledwie dwa latka, jej matka, Lori, została zamordowana. Wszystko działo się podczas zwykłego spaceru w parku. Jess choć była na miejscu zbrodni, na szczęście nie została zaatakowana. W jej pamięci nie zachował się żaden obraz z tego zdarzenia. Wszystko, co kobieta wie na temat śmierci matki, oparte jest na opowieściach rodziny.
Choć morderca nigdy nie trafił do więzienia, wiele osób za sprawcę uznało mężczyznę, który z powodu publicznego ostracyzmu, postanowił zmienić miejsce zamieszkania. Po latach Nathaniel French odnajduje Jess. Mówi jej, że wie, kto zamordował jej matkę. Nie podaje nazwiska tej osoby, ale ostrzega kobietę przed niebezpieczeństwem, jakie na nią czyha. Nathaniel również czuje się zagrożony, ale umawia się na dłuższą rozmowę z Jess. Nigdy jednak do niej nie dojdzie…
Główna bohaterka zaintrygowana wypowiedziami mężczyzny, nie wie, czy ma do czynienia z kimś w kryzysie psychicznym, czy mówiącym prawdę. Zaczyna pytać rodzinę, ale czuje, że wszyscy w jakimś stopniu mijają się z prawdą. Każdy coś ukrywa. Jess nie wie, co za tym wszystkim się kryje, ale również w swoim otoczeniu zaczyna zauważać coś niepokojącego. Czuje się obserwowana, a tym samym zagrożona.
Akcja powieści biegnie dwutorowo. Poznajemy nie tylko młodą kobietę szukającą prawdy o śmierci matki. Przenosimy się w lata dziewięćdziesiąte i odkrywamy historię Lori. To ona urodziła Jess. Widzimy, jakie prowadziła życie przed śmiercią, dzięki czemu odkrywamy bliżej rzeczywistość, o której nikt nie opowiedział dziewczynce po śmierci matki. Przez te wszystkie skrywane sekrety Jess przestaje ufać swoim bliskim. Każdy wydaje jej się w jakimś stopniu ją zawodzić, ponieważ ukrywa prawdę. Wcześniej miała inny obraz swojej rodziny, a odkrycia sugerują Jess, że niektóre relacje w jej rodzinie były toksyczne.
Kathryn Croft daje czytelnikom thriller psychologiczny, wpisujący się w popularny nurt domestic noir. W tego typu książkach akcja rozwija się wokół mrocznych sekretów rodzinnych, które zaczynają wychodzić na światło dzienne, choć na pierwszy rzut oka, czy z zewnątrz obraz takiego domu jest idealny. W środku dzieje się coś złego, o czym nawet członkowie danej rodziny mogą nie mieć pojęcia. Główna bohaterka powieści „Zanim wydasz wyrok” po informacjach od Nathaniela zaczyna własne śledztwo. Prowadzi je nieprofesjonalnie, na swój sposób, więc zauważamy, że prowadzi niebezpieczną grę. Wybiera jednak prawdę, nawet jeśli cena jest wysoka.
Autorka książki „Zanim wydasz wyrok” daje czytelnikom historię, która skłania nas do zastanowienia nad traumą i jej skutkami. Główna bohaterka, choć nie pamięta momentu śmierci matki, czuje, że te wydarzenia mocna odcisnęły na niej piętno. Nie zdaje sobie jednak sprawy, jak mocno została zmanipulowana. Nie chce uciekać od prawdy i stara się ją poznać, nawet jeśli po drodze coś straci. Musi w czasie swoich poszukiwać zmieniać zdanie o bliskich. Odkrywa, że jej wspomnienia zbudowane zostały na kłamstwach. Ważny też jest finał książki, który może czytelników zaskoczyć, ponieważ dopiero na końcu odkrywamy odpowiedzi na najważniejsze pytania. Jeśli potrzebujesz pewnej dawki rozrywki z gatunku domestic noir, to myślę, że możesz śmiało sięgnąć po tę powieść.
PS Powieść przełożył Robert J. Szmidt.