Poznawanie niezwykłych miejsc na świecie można zacząć od najmłodszych lat. Wystarczy sięgnąć po ciekawą lekturę, by dowiedzieć się czegoś nowego. A jak doskonale wiemy, ze znajomością geografii bywa różnie, nie tylko wśród dzieci. Książka Martiny Bandstuber „Znam taki kraj, którego ty nie znasz” pozwala zaspokajać naturalny głód wiedzy najmłodszych odbiorców. Przyznam jednak szczerze, jako osoba czytająca na głos swoim pociechom, również wiele się dowiedziałam.
Mamy coraz większy wybór, jeśli chodzi o interesujące tytuły z zakresu wiedzy geograficznej, a przeznaczone dla dzieci. Dochodzą do tego książki podróżnicze skierowane do czytelników w wieku szkolnym. Otrzymujemy pozycje świetnie wykonane, na niezwykle wysokim poziomie graficznym, które z chęcią się czyta, a ogląda z rozkoszą. Wydawnictwo Prószyński i S-ka oferuje książkę „Znam taki kraj, którego ty nie znasz”, Martiny Badstuber. Autorka postanowiła przekazywać dzieciom wiedzę, ale łącząc ją z żartobliwymi rysunkami i zabawną treścią.
Dzięki temu tytułowi odbywamy podróż do dwudziestu krajów. Pozornie zwykłych, ale które potrafią czymś zadziwić. Nie miałam pojęcia, że istnieją miejsca, gdzie konie karmi się rybami, albo gdzie osły chodzą do fryzjera. Dzieci dowiedziały się, w którym kraju można kupić mleko w w kawałku i w którym krowy noszą biustonosze. Poznajemy miejsca, w których żuki zakochują się w butelkach, albo gdzie ćmy spijają ptasie łzy. Ciekawostek jest naprawdę sporo. Wiele z nich jest niezwykle zabawnych, a ilustracje obrazujące dane zagadnienie, jeszcze uwypuklają wszystko co śmieszne, czy niemal absurdalne. Dzieci odkrywają świat, uczą się, ale również bawią.
Martina Badstuber jest autorką tekstu oraz ilustracji. Zastosowała pewien schemat, dzięki któremu młody odbiorca ma świadomość, że poznaje kolejne, nowe kraje. Najpierw otrzymujemy zabawnie zilustrowaną ciekawostkę. Potem dowiadujemy się, gdzie coś takiego się dzieje. Oprócz tego otrzymujemy dalsze informacje o danym państwie i schemat mapy, w jej legendzie podano najważniejsze dane o kraju, który autorka opisuje.
„Znam taki kraj, którego ty nie znasz…” można śmiało przeczytać już kilkulatkom. Maluszek będzie odbierał ten album nieco inaczej niż dziesięciolatek, ale wszyscy będą się świetnie bawić podczas lektury. Moje pociechy, zanim poznały tę książkę, zaczęły się zastanawiać, czy nie jest ona przypadkiem dla młodszych dzieci. Szybko jednak okazało się, że zarówno ośmiolatek, jak i jedenastolatka z zainteresowaniem słuchały ciekawostek. Wiele informacji je rozbawiło, ale również z uwagą przyglądały się ilustracjom. Okazuje się, że dzięki różnicom, świat jest niezwykle interesujący i kolorowy, a podczas lektury można się sporo dowiedzieć oraz świetnie bawić.
Ja się zabieram się za „Mapę przyszłości”. Jest mega dla dzieciaków !
Tej pozycji nie znałam, ale widziałam w sieci, że może być interesująca (ze względu choćby na formę i autora).
Dokładnie, rozkłada się ją z obu stron jak harmonijkę;)