„Zostaw ten świat pełen płaczu” – DeSales Harrison

Zostaw ten świat pełen płaczu, DeSales HarrisonKsiążka „Zostaw ten świat pełen płaczu” to debiut powieściowy DeSales Harrisona. Jej autor jest znawcą poezji współczesnej i wykładowcą unwersyteckim w Oberlin College w Stanach Zjedoczonych. Studiował psychoanalizę w Nowym Jorku, a część roku spędza we Francji. Wszystko co wymieniłam, ma znaczenie i w jakimś stopniu wpłynęło na historię, z którą mamy do czynienia w debiutanckiej powieści DeSales Harrisona.

Głównym bohaterem książki „Zostaw ten świat pełen płaczu” jest Daniel Abend. Mężczyzna to psychoanalityk, który prowadzi własny gabinet. Daniel samotnie wychowuje córkę. Prowadzi wygodne, mieszczańskie życie. Pewnego dnia ten porządek zostanie zaburzony. Doktor otrzymuje pewną przesyłkę. Jej zawartość sugeruje, że jedna z jego pacjentek być może wcale nie popełniła samobójstwa, a została zamordowana. Ta wiadomość niepokoi psychoanalityka, ale to jeszcze nie koniec kłopotów. Wkrótce znika piękna córka Abenda. Czy dziewczyna uciekła z własnej woli? A może została porwana?

Poszukiwania ukochanej córki i kolejne tajemnicze przesyłki zmuszają mężczyznę do zmierzenia się z własną przeszłością. Do czasów, kiedy Daniel był młody i szaleńczo się zakochał w ślicznej Francuzce. Dlaczego sprawa samobójstwa pacjentki prowadzi mężczyznę aż do pobytu we Francji przed wielu laty? W jaki sposób wiążą się te dwie historie i co ma z tym wspólnego córka doktora Abenda?

Powieść „Zostaw ten świat pełen płaczu” na pierwszy rzut oka może wydawać się historią o charakterze kryminalnym. Samobójstwo pacjentki zaczyna budzić wątpliwości psychoanalityka, ale jeszcze bardziej zaskakujące jest do czego prowadzi zastanawianie się nad przedawkowaniem narkotyków przez podopieczną doktora. Zdumiewa, jak daleko prowadzi ta historia, bo na inny kontynent, a przede wszystkim zmusza do zastanowienia się bohatera nad własną przeszłością.

Swoją tajemnicę psychoanalityk powierzy pastorowi, Nelsonowi Spurlockowi. Duchowny otrzyma od Daniela Abenda spisaną spowiedź. Wiadomości od psychoanalityka zmuszają pastora do podjęcia pewnych kroków. Z jednej strony będą to konkretne działania, a z drugiej zwierzenia zmuszą go do przemyśleń nad sensem ludzkiego istnienia.

Książka DeSalesa Harrisona utrzymana jest w konwencji ni to kryminalnej, ni to thrillera, ale szybko zauważymy w niej coś znacznie więcej. Główny bohater będzie wodził nas za nos. Gdy już wyda nam się, że wszystko wiemy, szybko okazuje się, że jest zupełnie inaczej, niż się spodziewaliśmy. Tak jak byśmy wyjmowali po kolei wszystko ze szkatułki, a kiedy byłaby już pusta, okazałoby się, że jest jeszcze kolejne dno, w którym skrywają się cenne skarby.

Razem z duchownym stajemy się też słuchaczami spowiedzi Daniela Abenda. Czy udzielimy mu rozgrzeszenia za to, co uczynił? Harrison kreśli smutną opowieść o miłości, zdradzie, przebaczeniu i poszukiwaniu sensu życia. Tytuł „Zostaw ten świat pełen płaczu” nawiązuje do wiersza W. B. Yeatsa. Ten utwór odgrywa tu bardzo istotne znaczenie. W pewnym momencie staje się jedynym pewnym punktem, gdy układamy sobie stopniowo tę historię. Słowa tego wiersza zainspirowały również Keith Donohue do napisania powieści „Skradzione dziecko”.

Niezwykły styl, poetycki język wymaga skupienia ze strony czytelnika, ale równie istotny jest dobry przekład. To trudne zadanie świetnie wykonał Maciej Płaza, autor głośnego „Skorunia”, a także uznany tłumacz. Dzięki temu w pełni oddajemy się tej smutnej historii, w której poezja odgrywa ogromną rolę. DeSales Harrison pokazuje czytelnikom jak istotne są uczucia, jak łatwo zranić ukochaną istotę i jak wiele zmienia jeden błąd. Pojawia się kwestia winy oraz przebaczenia, a także sensu tego, czym kierują się bohaterowie. Lektura bardzo mocno porusza, zmusza do myślenia, nie daje o sobie zapomnieć zarówno ze względu na opisane emocje, a także przez to jakim językiem jest napisana.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *