Cykl o kocich wojownikach rozrasta się coraz bardziej, ku radości fanów. Młodzi czytelnicy pokochali opowieści o żyjących na wolności istotach, które z reguły poznajemy z innej strony, jako domowych pupili, ceniących miękkie kocyki i wygodne kanapy. Fantastyczni bohaterowie, jakich poznajemy dzięki kolejnym seriom „Wojowników” najbardziej cenią sobie życie w klanie, znacznie bardziej niż komfort. Dzięki mandze, „Szara Pręga. Zagubiony Wojownik” mamy okazję zobaczyć jednego z ważniejszych bohaterów cyklu.
Opowieść komiksowa rozpoczyna się w momencie, kiedy ludzie po wycięciu lasu, który był siedzibą klanu Szarej Pręgi, postanawiają wyłapać żyjące tam koty. Jednak tytułowy bohater nie chce na to pozwolić, postanawia uwolnić z klatek swoich towarzyszy. Misja kończy się powodzeniem. Tylko samemu Szaremu Prędze nie udaje się ucieczka. Pozostaje uwięziony w aucie, z którego uwolnił przyjaciół. Pojazd oddala się w nieznanym kierunku.
Wbrew sobie kocur zostaje '”pieszczochem”, czyli domowym kotem. Ludzie, u których mieszka, troszczą się o niego, robią wiele, by się u nich dobrze czuł. Czy wzięty z dziczy kocur zapomni o swoich towarzyszach i życiu wojownika? Wygodna egzystencja jest kusząca, ale również rozleniwia. Łatwo zapomnieć o zasadach, które wyznawało się przed „udomowieniem”. Czy Szara Pręga zapomni o swojej tożsamości?
Okaże się, że „zagubiony wojownik” żyjący wśród ludzi, musi i tu wiele się nauczyć. Nie zawsze jest tak łatwo, jak by się mogło wydawać. Wśród ludzi również mieszkają groźne i silne kocury, które wrogim okiem patrzą na Szarą Pręgę. Domowe wygody sprawiają, że łatwo stracić wojownicze umiejętności. Na szczęście można też trafić na prawdziwych przyjaciół, takich jak Milka.
Nowa znajomość sprawia, że kocurowi trudno podjąć decyzję o odejściu od ludzi. Pragnie powrócić do klanu, ale nie chce zmuszać do tego Milki. A jednak oddana przyjaciółka zaskoczy głównego bohatera ukazując prawdziwie wojowniczy charakter.
Komiks „Szara Pręga. Zagubiony Wojownik” to część pierwsza, dlatego otrzymujemy otwarte zakończenie. Główny bohater decyduje się na odejście od opiekunów. Nie wiemy jednak, czy uda mu się odnaleźć swoich towarzyszy, co oczywiście intryguje czytelników i zachęca do sięgnięcia po kolejną część pt. „Szara Pręga. Schronienie wojownika”. Dzięki mandze miłośnicy „Wojowników” mają kolejną okazję, by przenieść się do fantastycznego świata kotów i zobaczyć, jak twórcy komiksu zaprezentowali ich ulubione postaci. Widać też wyraźnie, że autorzy z każdą częścią są coraz lepsi, zarówno jeśli chodzi o fabułę, jak również ilustracje. Otrzymujemy ciekawe, pełne dynamiki kadry. Dodatkowo są one barwne, czego w poznanych przeze mnie częściach do tej pory nie było, a dodało tej historii charakteru i pozwoliło lepiej oddać emocje bohaterów. Okaże się, że dzięki opowieści o kotach młodzi odbiorcy mogą zarówno śledzić ciekawe przygody Szarej Pręgi, ale również dowiedzieć się wiele o sile przyjaźni, determinacji w dążeniu do celu czy tęsknocie za tym, co zostało utracone.