„Dziesięć tysięcy drzwi” to debiut powieściowy Alix E. Harrow. Amerykańska pisarka wydała swoją książkę w 2019 roku i doczekała się za ten tytuł wiele nagród. Rok później powieść pojawiła się i u nas. Książkę na język polski przełożył Andrzej Goździkowski. Historia przeznaczona jest dla starszej młodzieży. myślę jednak, że miłośnicy fantastyki, znajdą tu coś dla siebie, a także ci, którzy w dzieciństwie z wypiekami na twarzy poznawali niesamowite przygody takich bohaterek, jak Mary Lenox, czy „Alicja w Krainie Czarów”.
Akcja powieści pt. „Dziesięć tysięcy drzwi” rozpoczyna się, gdy January Scaller ma siedem lat. Świat wkracza w nowy, XX wiek. Wszyscy oczekują, że będzie lepszy niż poprzedni. Przede wszystkim bardziej nowoczesny i pozbawiony wojen, rewolucji oraz przemocy. Dziewczynka o ciemniejszym kolorze skóry w świecie, w którym żyje, może spodziewać się przynajmniej wytykania palcem. Jednak nie January. Mieszka ona w domu bogacza, pana Locke’a. Człowiek ten otacza się niesamowitymi eksponatami. Zbiera wszystko, co wyjątkowo piękne i rzadkie. Z czasem dziewczynka zrozumie, kim tak naprawdę jest. Kolejnym eksponatem dopełniającym kolekcję.
January pod opieką bogacza uczy się, jak być grzeczną dziewczynką, a potem dobrze wychowaną damą. Brakuje jej miłości rodziców. Matki nigdy nie poznała, a ojciec co rusz wyrusza na kolejne wyprawy. Pan Scaller sprowadza na zlecenie Locke’a kolejne eksponaty. Nie bywa zbyt często w willi, w której mieszka jego córka. Dziewczynka tęskni za ojcem. Smutne chwile, ciągłe kontrole, osładza pewne niespodziewane znalezisko. January znajduje książkę, której lektura na zawsze zmienia jej życie.
Dorastająca panna odkrywa, że historia, którą czyta, jest powiązana z nią samą. Odnajduje w niej informacje, które odsłaniają tajemnicę jej matki i ojca. Postanawia odnaleźć zaginionego tatę. Okazuje się, że January tak naprawdę nie znała nikogo ze swojego otoczenia, nie wie, komu może zaufać. Odkrywa też swoje szczególne umiejętności. Potrafi odnaleźć sekretne drzwi prowadzące do innych światów. Podróżowanie w takie miejsca okazuje się niebezpieczne. Czy siedemnastolatka będzie miała siłę, by porzucić złotą klatkę, w której przyszło jej żyć? Co znajdzie za drzwiami ukrytymi przed wzrokiem zwykłego śmiertelnika?
Powieść Alix E. Harrow to historia o dojrzewaniu głównej bohaterki. Kiedy January zaczyna rozumieć, jaką rolę jej przypisano, buntuje się i obiera własną drogę. Nie będzie ona łatwa, polegać będzie na poszukiwaniu siebie oraz własnych korzeni. Fantastyka w tej powieści urozmaica fabułę. Pozwala czytelnikom odkrywać kolejne światy. January jest narratorką tej opowieści, ale przenosimy się też do innych historii, opowiadanych w książce, którą czyta dziewczyna, czy snutych przez kolejne postacie. Mamy do czynienia z powieścią szkatułkową i dzięki temu wkraczamy do różnych fantastycznych rzeczywistości. W pewnym momencie odkrywamy, że są one ze sobą powiązane i z przyjemnością śledzimy wszystkie te nici, które łączą główną bohaterkę z innymi postaciami.
Książka Alix E. Harrow choć zaliczana do gatunku fantasy, porusza tematy ważne społecznie współcześnie. Widzimy w niej rasizm, nierówność płciową, czy brak tolerancji dla osób, które nie wpisują się w przyjęty schemat orientacji seksualnych. Na początku ubiegłego stulecia, w którym rozgrywa się główna akcja powieści, społeczeństwo jest dopiero na początku drogi. Autorka odwołuje się do rzeczywistości sprzed wieku. Kolorowa January doświadcza rasizmu i zauważa, jak inaczej była traktowana pod ochroną bogatego Locke’a. Warto zwrócić uwagę na to widoczne tu zaangażowanie społeczne a do zalet książki dołączyć trzeba misternie skonstruowaną fabułę powieści. Nic dziwnego, że tytuł został nominowany do Nagrody Nebula w kategorii Najlepsza Powieść, a także doczekał się miana bestsellera w kategorii fantasy Amazon.com za rok 2019 oraz znalazł się w finale Nagrody Hugo 2020.