„Dzikie sekrety przyrody” – Andy Seed

"Dzikie sekrety przyrody" - Andy SeedPoczątek nowego roku szkolnego to czas, kiedy rodzice szczególnie zwracają uwagę na publikacje o walorach edukacyjnych. Wprawdzie dzieciaki uczą się w szkole, ale wielu bystrzaków często czuje pewien niedosyt i chciałyby zagłębić jakiś temat. Warto wtedy podsunąć im takie książki, które jeszcze bardziej je zachęcą do nauki. Co zaproponować młodym miłośnikom przyrody? Może książkę, w której mowa o osobliwościach z życia zwierząt? Andy Seed, brytyjski autor książek dla młodszych i starszych, pracował w szkole podstawowej, więc świetnie zna potrzeby dzieci. Jego „Dzikie sekrety przyrody” to propozycja nietypowa, ponieważ nie tylko uczy, ale również bawi.

Ciekawostki ze świata zwierząt nie są nowym pomysłem na książkę. Zresztą każde zwierzę jest interesujące pod warunkiem, że zostanie przedstawione w atrakcyjny sposób. Andy Seed z pewnością stanął przed trudym zadaniem, gdyż musiał liczyć się z ograniczeniami. Jego książka liczy 160 stron. W „Dzikich sekretach przyrody” nie będzie nudy. Niezależnie od tego, czy poznajemy imponujące stworzenia, czy te dziwne i najdziwniejsze. Z każdą kolejną stroną odbiorca dowiaduje się czegoś nowego.

Dzięki książce „Dzikie sekrety przyrody” okaże się, że imponujący może być zarówno kaszalot, jak i widłonóg. Oprócz tego Andy Seed obala pewne mity, np. o agresywnych gorylach. Często dzieci zadają dorosłym trudne pytania. Tutaj znajdą odpowiedzi na te dotyczące tego, które zwierzę jest najszybsze, albo najdalej skacze. Ile nóg tak naprawdę ma stonoga? Jaka istota żywa ma niebieską krew? Czy istnieją zwierzęta bez mózgu, albo takie które potrafią przepowiadać przyszłość? Dlaczego aligatory i ośmiornice są niezwykłymi rodzicami? Jakie są najsprytniejsze metody obrony przed groźnymi drapieżnikami? Oczywiście to zaledwie ułamek tego, czego można się dowiedzieć z tej publikacji.

Świat przyrody ukazany przez autora książki jawi się jako niesamowity oraz zaskakujący. To jednak nie wszystko. Informacje podane w „Dzikich sekretach przyrody” są przedstawione w sposób niezwykle zabawny. Jeśli dodamy do tego humorystyczne ilustracje Scotta Garetta, wtedy otrzymujemy naprawdę fascynującą książkę, a nie tylko encyklopedię wiedzy o naturze. Podczas czytania „Dzikich sekretów przyrody” dzieciaki będą się często śmiały, świetnie bawiły, a także sporo się nauczą.

W książce znajdziemy tłumaczenia nazw zwierząt. Dowiemy się jak powiedzieć „kot”, „wilk”, „lew” w piętnastu językach (można zaimponować innym wiedzą lingwistyczną). Informacje podane zostały zrozumiale w przystępny sposób. Zdania są krótkie, wpisane w schematy, dymki, tabele. Brzmi to może poważnie, ale w ksiażce Andy Seeda całość ma być wizualnie przejrzysta. Łatwo wyłapać najważniejsze informacje i odnaleźć poszukiwany fragment, ponieważ nie jest to książka, którą odkłada się po przeczytaniu. Dzieci chętnie będą wracały do dowcipów o zwierzętach. Oprócz tego autor propnuje gry, zagadki i quizy do zabawy w pojedynkę i w grupie. „Dzikie sekrety przyrody” doskonale nadają się do wspólnej lektury. Zapewniam, że dorosły również sporo z niej wyniesie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *