„Enola Holmes. Sprawa leworęcznej lady” – Nancy Springer

Enola Holmes. Sprawa leworęcznej lady, Nancy SpringerEnola Holmes podbiła nasze serca zarówno dzięki serii książek Nancy Springer, jak i ekranizacji. Tytułową bohaterkę w produkcji Netflixa zagrała Millie Bobby Brown. Sławę przyniosła jej rola Jedenastki w serialu „Stranger Things”. Jednak nie będę odwoływała się do obrazu filmowego, ale do drugiego tomu cyklu książek, zatytułowanego „Enola Holmes. Sprawa leworęcznej lady”.

Młodsza siostra Sherlocka Holmesa w dalszym ciągu nie chce poddać się władzy starszych braci. Nic nie zmusi jej do udania się na pensję dla panien z dobrego domu. Enola ma nowoczesne podejście do życia, co w czasach wikotriańskich stanowi nie lada kłopot. Oznacza to, że uważana bywa za osobę niespełna rozumu. Od czternastolatki wymaga się bowiem ślepego posłuszeństwa. Własne zdanie nie jest w dobrym tonie.

Enola ukrywa się w Londynie. Ma dwie twarze, ponieważ nocami pomaga londyńskim biedakom jako Siostra Uliczna. W milczeniu rozdaje potrzebującym jedzenie i ciepłe ubrania. W ciągu dnia jest Ivy Meshle, sekretarką doktora Ragostina. Ten ostatni tak naprawdę nie istnieje, ale bez niego nie mogłaby ukrywać się przed braćmi i tropić londyńskich złoczyńców. Nastolatka musi zmieniać tożsamość, stan społeczny, a nawet ubiór i fryzurę, żeby nie zostać rozpoznaną. Zdradzić swoje pochodzenie można nawet sposobem mówienia. Dlatego czternastolatka musi uważać.

Dziewczyna chciałaby wiedzieć, gdzie jest jej matka. Prowadzi śledztwo w tej sprawie, wysyła zaszyfrowane wiadomości w ogłoszeniach gazetowych. Tęskni za najbliższą jej osobą, ale również rozumie motywy postępowania pani Holmes. Enola dostrzega, jakimi prawami kieruje się wiktoriański świat i wie, że w tej rzeczywistości nie ma miejsca dla niezależnych kobiet.

Na londyńskich ulicach bywa niezwykle niebezpiecznie. Enola choć wyposażona w sprzęt do obrony własnej, ledwie uchodzi z życiem po ataku garotą. Do tego dowiaduje się, że zaginęła panna z dobrego domu, Cecile. Poszukiwania prowadzą do biednych londyńskich dzielnic, a Enola poznaje takie słowa jak proletariat, czy książki w stylu „Kapitał” Marksa. Problemem jest nawet leworęczność zaginionej dziewczyny. Skrzętnie skrywana przez rodzinę, ponieważ w tym świecie jest bardzo źle widziana.

Nancy Springer w tomie „Sprawa leworęcznej lady” pozwala młodym czytelnikom lepiej poznać świat, w którym kobietom nie pozwalano na niezależność. Zbuntowana Enola już wie, że nie może w pełni wyrażać swojego zdania. Jako czternastoletnia osóbka nie ma prawa go mieć, dlatego działa w ukryciu. Chce pomagać innym, a dzięki jej działalności widzimy, jak wyglądały najuboższe dzielnice Londynu, z jakimi problemami zmagali się ludzie z niższych warstw społecznych. Wątek kryminalny nie jest tu najistotniejszy, choć dzięki niemu akcja trzyma w napięciu i przyspiesza swoje tempo.

Bardzo interesującym i wartym podkreślenia jest wątek emancypacyjny. Nancy Springer pokazuje Enolę, przedstawicielkę warstwy uprzywilejowanej, a jednocześnie osobę od której niewiele zależy. Wszystko dlatego, że urodziła się kobietą. Jednak nastolatka jest świadoma tego i ukrywając się przed braćmi jednocześnie prowadzi walkę o możliwość bycia sobą. Dziewiętnastowieczny Londyn urzeka nas swoim klimatem, odpycha i kusi jednocześnie. Autorka opisuje uroki i wady miasta, nie skąpi szczegółów w opisach. Pozwala zauważać różnice w sposobach ubierania bogatych i biednych. Na szczególną uwagę zasługuje fakt poszerzana słownictwa czytelników. Młodsi pewnie nie wiedzą czym jest mesmeryzm, gorset, perdytorysta czy marksista. Tutaj się tego dowiedzą, szukając razem z Enolą śladów leworęcznej lady. Warto się przenieść do tych fascynujących czasów i poznać je nieco bliżej. Nie tylko ze względu na ciekawą zagadkę, ale przez świetnie opisane tło społeczne i obyczajowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *