„Fotel czasu” – Anna Czerwińska-Rydel

Fotel czasuMałe problemy techniczne nieco wybiły mnie z rytmu. Oprócz tego wyjechałam na wakacje i nie zabrałam ładowarki do sprzętu komputerowego. Hmmm, może była to jakaś mała podpowiedź od podświadomości? Oczywiście nie zapomniałam o czytaniu – zwłaszcza dzieciom, więc powoli wracam do świata moli książkowych.

Co zrobić, żeby dzieci lubiły historię? Albo zainteresowały się biografią osoby żyjącej w XIX wieku, czyli na długo przed dinozaurami? Anna Czerwińska Rydel w swej książce „Fotel czasu” postanowiła przybliżyć młodym odbiorcom postać Aleksandra Fredry. Jednak nie napisała typowej biografii, a powieść trzymającą młodego czytelnika w napięciu.

Jedenastoletni Olek pewnego dnia traci głos. Na szczęście jego ojcie jest lekarzem, więc diagnoza zostaje postawiona niemal natychmiast – angina. Problem polega na tym, że lada dzień na świat ma przyjść braciszek Aleksandra. Dlatego Olek musi pojechać na kilka dni do swojej prababci.

Chłopiec nie jest zadowolony z tego, że będzie starszym bratem. U buni może się jednak spodziewać najpyszniejszych bułeczek domowej roboty, a to chociaż jakieś pocieszenie. Natomiast, kiedy usiądzie na zielonym fotelu swego prapraprapradziadka Aleksandra Fredry, stanie się coś niesłychanego. Przeniesie się w czasie. Prosto do domu, w którym na świat  przychodzi właśnie przyszły komediopisarz.

Główny bohater odbywa kilka takich eskapad w czasie. Będzie świadkiem ważnych wydarzeń w życiu hrabiego Aleksandra. Nie wszystko jedenastoletni Olek jest w stanie zrozumieć, wtedy po powrocie z podróży z pomocą przyjdzie babcia. Ona pomoże zrozumieć chłopcu epokę, archaiczne wyrażenia, wyjaśnić nazwy potraw, czy też opowiedzieć o modzie i zwyczajach panujących w XIX stuleciu.

W powieści ?Fotel czasu? autorka przemyca nie tylko mnóstwo ciekawostek o Aleksandrze Fredrze, ale zarysowuje obraz epoki, opowiada o życiu codziennym i jest to tak podane, by zainteresować czytelnika. Nie zabraknie też w tej opowieści pozytywnych emocji, ale autorka nie pominie tego co smutne. Pisze o śmierci Marianny – matki Aleksandra, która osieroci trzynastolatka. Oprócz tego poznamy epizod wojskowy z życia Fredry, czy dowiemy się jak przez krytykę i publiczność zostały przyjęte pierwsze jego komedie.

Książkę dopełniają subtelne ilustracje Doroty Łoskot-Cichockiej. Kiedy bohater przenosi się w czasie, są naszkicowane na beżowym papierze, ale dla spostrzegawczych czytelników znajdzie się zawsze niespodzianka, czyli przedmiot ze współczesności, niepasujący do epoki. Można nie tylko śledzić tekst, ale i poszukać tych wszystkich rzeczy. Dla dzieci, jak się okazuje, nie wszystko jest oczywiste – np. plastikowa butelka wody mineralnej w XIX stuleciu jakoś nie przeszkadzała moim pociechom, telefon komórkowy już bardziej.

Czy dzieciaki znają twórczość Aleksandra Fredry – tę przeznaczoną dla młodszych odbiorców? Najczęściej nie mają świadomości, co też takiego stworzył ten autor. Kiedy jednak przeczytają dodatek zamieszczony na końcu książki, czyli kilka bajek autorstwa komediopisarza: np. „Małpa w kąpieli”, czy „Paweł i Gaweł”, dojdą do wniosku, że słyszały parę utworów. Moje dzieciaki przekonała historia o podróży w czasie. Teraz, gdy sześcioletni syn widzi stare, czarno-białe zdjęcie, pyta, czy to fotografia Aleksandra Fredry. Starsze dzieci, które mają lekcje historii, dzięki książce „Fotel czasu” mogą uzupełnić swoją wiedzę, dowiedzieć się czegoś, czego nie znajdą w podręcznikach. Przy okazji będą się dobrze bawić.

Dziękujemy za książkę Wydawnictwu Bernardinum.

  1. Fajnie, że biografie wybitnych, trochę już archaicznych twórców, są przemycane dla najmłodszych w przystępnej i ciekawej formie.
    Bardzo lubię takie opowieści, choć moje dziecko już dorosłe i lubuje się w zupełnie innej literaturze 🙂

  2. Witamy zatem ponownie w świecie książkowych moli 🙂 Czekam z niecierpliwością na Twoje wrażenie z kolejnej lektury – po okładce mniemam, że będzie to pozycja z wydawnictwa Karakter.

    • Mam jeszcze kilka książek Mabanckou na półce, bo to ulubiony pisarz męża. A Wydawnictwo Karakter kilka jego książek wypuściło na polski rynek. 🙂

    • Anna Czerwińska-Rydel doskonale sobie radzi, bo czytaliśmy kilka jej książek i wszystkie się podobały moim pociechom. 🙂

Skomentuj Krystyna Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *