„Obietnica” – Damon Galgut

Obietnica, Damon GalgutDamon Galgut nie jest pisarzem obcym polskim czytelnikom. Przed najnowszą „Obietnicą” na język polski przetłumaczono dwa tytuły tego autora. Jednak głośno zrobiło się o Damonie Galgucie, kiedy w 2021 roku został laureatem Nagrody Bookera. Otrzymał ją właśnie za powieść „Obietnica”. Wcześniej dwukrotnie był do niej nominowany. Pisarz urodził się w RPA i akcja najnowszej jego powieści rozgrywa się właśnie w tym kraju.

Historia zaczyna się od śmierci. Jest rok 1986 i właśnie zmarła Rachel. Kobieta osierociła troje dzieci. Najmłodsza córka, Amor, usłyszała, jak jej ociec składał żonie obietnicę, że odda czarnej służącej na własność domek. Salome mieszkała tam od lat z synem, ale większość czasu spędzała usługując rodzinie Swartów. Po śmierci Rachel nic się dla czarnej służącej nie zmienia. Salome nadal jest na usługach farmerów, ale ojciec nie zamierza zrealizować obietnicy.

Dziesięć lat później to Manie jest na łożu śmierci. Co to oznacza dla Salome? Czy młodsi Swartowie wreszcie zrealizują obietnicę? Jak zmieniły się dzieci Rachel i Maniego? Oglądamy losy białej rodziny, która z niepokojem przygląda się przemianom, jakie następują w kraju. Apertheid upadł, a w szpitalu biały może leżeć obok czarnego. Widzimy, że dla czarnoskórych mieszkańców RPA niewiele zmieniło się na lepsze. Salome jednak mogłaby już zgodnie z prawem otrzymać dom na własność. Nic takiego jednak się nie dzieje.

Powieść została podzielona na części. Szybko zorientujemy się, że każdy z tych rozdziałów oznacza kolejną śmierć w rodzinie Swartów. Początek historii już nieco odsłoniłam, ale nie chciałabym zdradzać za wiele. Bohaterowie, których losy śledzimy, należą do grupy uprzywilejowanych w Południowej Afryce. Jako biali ludzie mogą więcej, niż czarni, ale ich życie naznaczone jest piętnem klęsk i porażek. Tylko Amor, najmłodsza z rodziny Swartów, jest gotowa zawalczyć o zrealizowanie raz danego słowa.

Nigdy niczego nie obiecuj, jeśli nie jesteś w stanie zrealizować przyrzeczenia. Tego uczą nas starsi. Sami jednak często okłamują młodszych, by zyskać na czasie. Czy Mani postąpił tak z własną żoną? Kobiecie na łożu śmierci można obiecać wiele. Jednak słowa te słyszy nastoletnia dziewczynka. Właśnie jej poświęcamy najwięcej uwagi podczas lektury książki. Amor dorasta, ale początkowo niewiele rozumie z tego, co dzieje się wokoło. W kraju następują zmiany, choć nie wiadomo, jakie będą ich konsekwencje. Śmierć matki powoduje, że Amor przestaje być dzieckiem. Staje się coraz bardziej świadoma. Ona jako jedyna osoba z rodziny Swartów uznaje, że obietnica powinna być spełniona. Raz wypowiedziane słowo ma według niej taką samą moc, jak umowa spisana w obecności prawnika.

W powieści zobaczymy również Antona i Astrid, starsze rodzeństwo Amor. Oni mają szansę na świetną przyszłość. Widzimy, w jaki sposób wykorzystują swoją uprzywilejowaną pozycję. Damon Galgut pokazuje nam rozpad więzi rodzinnych. Wykorzystuje w tym celu pogrzeby. Bliscy spotykają się przy okazji uroczystości żałobnych. Żadna z nich nie jest taka sama. Każda prowadzona jest w innym obrządku. Pisarz zaskakuje tym, że przedstawia pogrzeby w sposób humorystyczny.

W „Obietnicy” zobaczymy historię RPA na przestrzeni około czterdziestu lat. Bohaterowie zmieniają się, a my przyglądamy się temu jak przeobraża się kraj, a także jak owe wydarzenia wpływają na zwykłych ludzi. Opowieść jest kameralna, narracja bywa pourywana, nie ma też klasycznego zapisu dialogów. Czytelnicy składają sobie opowieść w całość, ale szybko zauważą, że jednej z najważniejszych postaci w powieści niemal nie słyszymy. Salome jest zawsze na uboczu, nie wypowiada zbyt wielu kwestii. A jednak te czterdzieści lat, w jakich toczy się akcja powieści związanych jest bezpośrednio właśnie z nią. Jak wpłynęły na nią zmiany, jakie zaszły w RPA? Obraz, jaki się wyłania podczas lektury, nie jest zbyt pocieszający. Czarnoskóra kobieta nadal należy do osób, które są w złym położeniu. Natomiast tytułowa obietnica ma wymiar symboliczny. Tak samo, jak ojciec rodziny nie chciał jej spełnić, tak w szerszym wymiarze obywatele tego kraju nie dotrzymali pewnego przyrzeczenia. Po upadku apartheidu RPA miało stać się państwem demokratycznym i równym dla każdego, niezależnie od koloru skóry. Dlaczego dzisiaj młodzi czarni mieszkańcy Południowej Afryki wciąż mają gorszy start? Damon Galgut pisze o tych nierównościach, porusza poważne tematy, a także daje nam także ciekawą historię. Kameralną, podzieloną na głosy, o relacjach rodzinnych oraz tym, jak istotne jest postępowanie zgodnie z poczuciem odpowiedzialności.

PS Książkę na język polski przełożył Dariusz Żukowski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *