„Obsesja zbrodni. Prawdziwa historia najbardziej poszukiwanego seryjnego mordercy w USA” – Michelle McNamara

Obsesja zbrodni, Michelle McNamaraHistorie o charakterze kryminalnym cieszą się niesłabnącym powodzeniem. Mamy jednak najczęściej do czynienia z fikcją. Dlaczego jednak takim powodzeniem cieszą się filmy, książki i podcasty opisujące prawdziwe zbrodnie? Każdy, kto czytał „Z zimną krwią” Trumana Capote z pewnością w napięciu śledził tę historię. Książki o parte na prawdziwych wydarzeniach kryminalnych nazywane są z języka angielskiego True crime i należą do literatury reportażowej, non-fiction. „Obsesja zbrodni”  Michelle McNamara to przykład właśnie takiej literatury.

Wiele przestępstw, o których mowa w mediach, nie robi na nas szczególnego wrażenia. Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do złych informacji, że łatwo o nich zapominamy. Są jednak takie, które przerażają. Wpływają na nas najmocniej wtedy, gdy dotykają ludzi, którzy żyją tuż obok. Tak właśnie było w przypadku autorki książki. Od dziecka marzyła o tym, żeby zostać pisarką, ale stała się dziennikarką kryminalną. Przez wiele lat w jej okolicy grasował niebezpieczny morderca i gwałciciel. Jego ofiara mieszkała zaledwie dwie przecznice od domu autorki. Już wtedy, jako dziecko, poczuła, że ta zbrodnia ma na nią wpływ, bo odebrała jej poczucie beztroski.

Michelle McNamara stała się osobą, która postanowiła badać zbrodnię. Stworzyła stronę internetową True Crime Diary. Najbardziej jednak pragnęła, by znaleziono brutalnego mordercę i gwałciciela, który pojawił się pod koniec lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku w Kalifornii. Przez około dziesięć lat zamordował dziesięć osób, a pięćdziesiąt kobiet zgwałcił. Michelle McNamara chciała na własną rękę odnaleźć jego trop.

W książce „Obsesja zbrodni” widzimy jaką tytaniczną pracę wykonała autorka. Prześledziła każdy ślad, który mógłby przybliżyć ją do ujęcia sprawcy. Jako pierwsza nadała imię psychopacie. Określiła go Golden State Killerem. Przez czterdzieści lat temu zbrodniarz mógł czuć się bezkarny. Śledczy nie mieli wystarczających możliwości i technologii, która pomogłaby go schwytać. Dopiero dzięki badaniom DNA okazało się, że kilku znanych morderców to jedna i ta sama osoba. Mimo tej wiedzy, morderca przez dziesięciolecia wciąż pozostawał na wolności.

Autorka książki pisze o Zabójcy z Golden State w taki sposób, że właściwie mamy wrażenie, że to powieść kryminalna. Niekiedy jednak na pierwszym planie pojawia się sama Michelle. Kobieta, która popada w obsesję z powodu braku dystansu do wykonywanej pracy. Jej uparte dążenie do odkrycia tożsamości mordercy doprowadza ją do takiego stanu, że nie może przestać o tym myśleć. Popada w bezsenność, bierze leki. Praca jednak nagle zostaje przerwana, bo w 2016 roku McNamara umiera. Mimo to książka została dokończona przez przyjaciół autorki. Sama książka odniosła sukces, a od niedawna na HBO można obejrzeć serial dokumentalny na jej podstawie („I’ll Be Gone in the Dark”). Choć Michelle nie znalazła samego przestępcy, to przyczyniła się do jego schwytania.

„Obsesja zbrodni” jest  owocem skrupulatnego śledczego dziennikarstwa. McNamara z reportażową precyzją snuje opowieść o Golden State Killerze. Objawia się w tej opowieści obsesja autorki na punkcie zbrodniarza. Michelle wciąga nas w swój świat ukazując także ofiary, poznajemy ich tragiczną sytuację w konfrontacji z przestępcą. Widzimy, jak bardzo zależało Michelle na odkryciu prawdy i w jaki sposób próbowała rozwikłać zagadkę. Można odczuć, że chwilami ta opowieść jest nieco surowa, może autorka w wersji ostatecznej przedstawiłaby ją nieco inaczej, gdyby jej to było dane. Najważniejsze jednak, że w tym dziele nie brakuje emocji. To nie jest suchy opis czynów zbrodniarza, a historia, którą czyta się chwilami jak thriller. Taki, w którym nie brakuje opisu działania śledczych, poznajemy nawet kawałek historii kryminalistyki. Opowieść byłaby tragiczna ze względu na los jaki spotkał ofiary, a potem samą autorkę. Życie jednak samo dopisało ostatni rozdział do tej powieści. Morderca został ujęty w 2018 roku. Ciekawe, czy przeczytano mu list, który napisała do niego autorka „Obsesji zbrodni”?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *