Hannah Gold jest brytyjską autorką książek dla dzieci, która do tej pory nie była znana polskim czytelnikom. Jednak po tym, jak jej książka pt. „Ostatni niedźwiedź” została przetłumaczona przez Paulinę Braiter sytuacja nieco się zmieniła. Autorka wydała do tej pory trzy powieści w języku angielskim i widać w nich fascynację naturą i dziką fauną. Książka pt. “Ostatni niedźwiedź” skierowana jest do czytelników powyżej ósmego roku życia, a zwróciła moją uwagę, gdyż pisarka w ubiegłym roku zdobyła za nią nagrodę Waterstones Children’s Book Prize.
W powieści “Ostatni niedźwiedź” poznajemy jedenastoletnią April, samotną dziewczynkę, która wyjeżdża ze swoim ojcem, naukowcem, na Niedźwiedzią Wyspę w Arktyce. Nastolatka straciła matkę, a jej ojciec od tego czasu jest bardzo nieszczęśliwy. Dziewczynka ma nadzieję, że wyjazd sprawi, iż ojciec ją zauważy i będzie chętnie spędzał czas z córką. Nic jednak nie dzieje się po myśli April.
Na wyspie okazuje się, że wcale nie jest łatwo przetrwać w tak surowych warunkach, a tata nie odrywa się od pracy, więc ich relacja wcale nie ulega poprawie. W pewnym momencie dziewczyna spostrzega na wyspie niedźwiedzia, choć ponoć od lat ich już tu nie było. Okazuje się, że niedźwiedzie polarne nie przetrwają tu, gdzie było ich bardzo wiele, gdyż są zagrożone przez zmiany klimatu i topnienie lodu, a ten na dodatek wpadł w pewną pułapkę.
April postanawia uratować wielką bestię, którą nazywa po prostu Niedźwiedziem. Ratuje go z opresji, ale z czasem nastolatka dochodzi do wniosku, że niedźwiedź polarny powinien trafić do swoich współbraci Jak znaleźć znaleźć bezpieczne schronienie dla Niedźwiedzia na Svalbardzie skoro tata nawet nie wierzy w jego istnienie? Może April i Niedźwiedź powinni we dwójkę udać się na wyprawę na Północ?
Książka “Ostatni niedźwiedź” jest wzruszającą i inspirującą opowieścią o przyjaźni między samotną dziewczynką a tak samo odizolowanym od innych niedźwiedziem polarnym. W opowieści poruszone zostały ważne tematy ekologiczne, takie jak zmiany klimatu, wymieranie gatunków i ochrona przyrody. Autorka, Hannah Gold, napisała tę historię z wielką wrażliwością, tworząc niezwykle ciepłych dwóch głównych bohaterów: April i Niedźwiedzia. Ten ostatni jednak do końca jest dzikim zwierzęciem, a nastolatka ma cały czas tego świadomość. Potrafi jednak nawiązać z nim bliską ponadgatunkową relację. Wszystko to dzięki wielkiej wrażliwości i umiejętności wsłuchiwania się w naturę.
Książka jest napisana językiem łatwym w odbiorze, zrozumiałym już dla dziewięciolatków. Jest w niej sporo emocji, a przede wszystkim ciepła, tak bardzo kontrastującego z temperaturą, jak panuje na Wyspie Niedźwiedziej. Na uwagę zasługują też klimatyczne ilustracje Levi Pinfolda. Pozwalają lepiej wyobrazić sobie tę historię. “Ostatni niedźwiedź” to książka, która zachwyci nie tylko młodszych czytelników, ale świetnie też nadaje się do wspólnej lektury, gdyż podczas czytania dzieciakom mogą się nasuwać różne pytania nie tylko dotyczące ekologii, ale również związanych z więzią, jak tworzy się między dzieckiem i rodzicem. Polecam tę książkę wszystkim wrażliwcom kochającym zwierzęta, pragnącym chronić świat przed globalnym ociepleniem. Hannah Gold pokazuje, że każdy może coś dobrego zrobić w tej sprawie, nawet gdy się wydaje, że jesteśmy za mali na to, by coś zmienić.