„POPR-ańcy. Wiosenny galimatias” – Anna Sakowicz

POPR-ańcy. Wiosenny galimatias, Anna SakowiczLato sprzyja w realizowaniu różnego rodzaju aktywności oraz wyjazdów. Niektórzy w czasie urlopu jadą nad morze, inni w góry. Nie zawsze można być tam. gdzie by się chciało, ale od czego są książki? On pozwalają nam przenieść się tam, gdzie tylko sobie wymarzymy. Na przykład do świata POPR-ańców. Jest to historia dla dzieci, wydawana przez Legimi, więc dostęp do niej mają użytkownicy tej aplikacji. Właśnie wyszła druga część opowieści napisanej przez Annę Sakowicz. Nosi tytuł: „POPR-ańcy. Wiosenny galimatias”.

Pierwszy tom, czyli „POPR-ańcy. Chata pod Wierchami” został urwany w punkcie kulminacyjnym. Z tego powodu polecam poznawanie przygód Gambita, Scula, papugi, szczeniaków właśnie od początku. Druga część, czyli 'Wiosenny galimatias” rozpoczyna się od poszukiwania zaginionych szczeniąt, które wyruszyły samotnie w góry. Chciały być ratownikami, jak kiedyś Gambit. Pies po kontuzji przebywa na zasłużonej emeryturze, ale teraz czeka go akcja ratunkowa. Nie jest sam, bo jak wiadomo w drużynie zawsze raźniej. Tym razem jednak zespół jest niewielki, gdyż razem z psem do akcji rusza Scul.

Oczywiście wszystko kończy się dobrze dla szczeniaków, choć trudno poinformować ludzi, dokąd powinni się udać, by odnaleźć zaginioną ekipę. Od czego jest jednak gadająca papuga? Jej wypowiedzi nie są jednak łatwe do odszyfrowania. Z kolei nadchodząca wiosna sprawia, że wszystkie ptaki myślą o jajach. Co o tym sądzi gdakająca kura? Tu będzie kolejna językowa zagadka.

W tej części poznamy historię szczeniąt. Gdzie przebywały, zanim trafiły do Chaty pod Wierchami? Ich opowieść nie będzie wesoła i wytłumaczy zachowanie zwierzaków oraz to, dlaczego nie uważają, że ludzie są źli. Gambit pozna tę trudną przeszłość szczeniaków, ale nie sądźcie, że macie do czynienia ze smutną opowieścią. Anna Sakowicz zabiera nas do domu, do którego zwierzaki wprowadzają masę energii. Będzie ona piorunująca, a  szaleństw nie zabraknie. Bo kto słyszał Scula (szczura) cytującego Szekspira i podśpiewującego piosenkę „Bałkanica”? Do tego gadająca papuga i inne zwierzaki, które spotka na swojej drodze ekipa z Chaty pod Wierchami.

W obu częściach poznajemy naprawdę sporą zwierzęcą drużynę. Dzielny Gambit, czyli owczarek niemiecki o wspaniałym rodowodzie kilka pokoleń wstecz lubi się przechwalać swym pochodzeniem. Szczeniaki odkrywają jego jeszcze inną słabość. Pies przekonuje je jednak, że wcale nie jest to coś wstydliwego. O co chodzi? O zabawki, do których ma słabość dojrzały już Gambit. Owczarek niemiecki uczy psiaki, że warto się bawić, niezależnie od wieku. Choć przedstawi to w taki sposób, by się nieco wybielić. POPR-ańcy. Wiosenny galimatias, Anna Sakowicz

Książka „POPR-ańcy. Wiosenny galimatias” zabiera czytelników i słuchaczy we wspaniałą podróż. Użytkownicy Legimi mają do wyboru ebook i audiobook. Wersja papierowej pojawi się za jakiś czas, ale już wiadomo, że w książce są barwne i ciepłe ilustracje Huberta Grajczaka. Natomiast audiobook jest właściwie słuchowiskiem, z efektami dźwiękowymi oraz z podziałem na role, w wykonaniu świetnych lektorów. Słucha się tego naprawdę dobrze, gdyż bohaterowie wypowiadają wiele zabawnych kwestii, a sam audiobook został dopracowany w każdym drobnym szczególe. Anna Sakowicz zadbała również o dorosłych odbiorców, gdyż śmiać się będą wszyscy, choć może dzieci w innych miejscach niż starsi. Wystarczy sobie wyobrazić dwie babcie spierające się na temat polityki, a widziane oczyma sepleniącego i uwielbiającego filozofowanie Scura.

Humor sytuacyjny i słowny nie są jedynymi zaletami książki. Anna Sakowicz bawi czytelników, ale też zwraca uwagę na uniwersalne wartości, takie jak odpowiedzialność ludzi za zwierzęta, które mają pod swoją opieką. To okrucieństwo niektórych przedstawicieli naszego gatunku kontrastuje w opowieści z wrażliwymi ludźmi mieszkającymi w Chacie pod Wierchami. Oni zaopiekują się każdym stworzeniem potrzebującym pomocy. Pisarka pokazuje też, jak budować poczucie własnej wartości i w jaki sposób zabawa może wpłynąć na lepsze samopoczucie. Oczywiście uwielbiam kocich bohaterów, czyli Pepcia i Ośkę pewną miłośniczkę masła. Ich poczynania sprawiają, że uśmiech nie schodzi nam z twarzy. Warto sięgnąć po tę niezwykle mądrą i ciepłą opowieść. Autorka po raz kolejny zapewnia nam (niezależnie od wieku) świetną zabawę, ale kończy historię w taki sposób, że nie możemy doczekać się kolejnej części. POPR-ańcy. Wiosenny galimatias, Anna Sakowicz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *