Cykl książek „POPR-ańcy” Anny Sakowicz przeznaczony jest dla dzieci od około piątego roku życia. Poznałam już pięć części, głównie w formie audiobooka, ponieważ Legimi wydało słuchowisko z podziałem na role, z efektami dźwiękowymi. Pojawiło się też pięć papierowych książek, dostępne są także e-booki. Teraz Wydawnictwo Labreto udostępniło kolejne części cyklu. Otrzymujemy 6, 7 i 8 tom „POPR-ańców”: Krowa na maśle”, „Tajna misja” i „Godzina próby”. Dobrze się stało, gdyż te trzy części warto czytać po kolei, gdyż jedna historia prowadzi do kolejnej. Czytaj dalej
Archiwa tagu: słuchowisko
„POPR-ańcy. Wiosenny galimatias” – Anna Sakowicz
Lato sprzyja w realizowaniu różnego rodzaju aktywności oraz wyjazdów. Niektórzy w czasie urlopu jadą nad morze, inni w góry. Nie zawsze można być tam. gdzie by się chciało, ale od czego są książki? On pozwalają nam przenieść się tam, gdzie tylko sobie wymarzymy. Na przykład do świata POPR-ańców. Jest to historia dla dzieci, wydawana przez Legimi, więc dostęp do niej mają użytkownicy tej aplikacji. Właśnie wyszła druga część opowieści napisanej przez Annę Sakowicz. Nosi tytuł: „POPR-ańcy. Wiosenny galimatias”. Czytaj dalej
„POPR-ańcy. Chata pod Wierchami” – Anna Sakowicz
Kiedy dorosły zaczyna opowiadać historie w stylu: za moich czasów to było…, to sygnał, że właśnie wyłączyła się uwaga młodego pokolenia. Bo ileż można tego słuchać? Dlatego ja postanowiłam nieco zmienić narrację. Dochodzę do wniosku, że trochę zazdroszczę młodszym odbiorcom tego, jak ciekawe historie mają do wyboru. Opowieści, które skradną ich serca, rozbawią, a także czegoś mądrego nauczą. Taką historią jest książką dla dzieci „POPR-ańcy. Chata pod Wierchami” Anny Sakowicz. Jeśli jednak chcecie ją poznać, to warto wiedzieć, że znajduje się ona na razie w wersji elektronicznej. Zdecydowałam się sięgnąć po audiobooka w aplikacji Legimi. Czytaj dalej
„Biały ląd” – Łukasz Błaszczyk, Paweł Sajewicz, Marek Wełna
Przez wiele lat nie doceniałam audiobooków. Włączałam je dzieciom, słuchaliśmy ich często razem w samochodzie, gdy podróż trwała na tyle długo, by móc wczuć się w historię. Kiedy rozpoczęła się pandemia, wtedy odkryłam audiobooki na nowo, ale już dla siebie. Tyle że nie każda wysłuchiwana książka jest w stanie oderwać moich myśli od obecnie trwających problemów, z jakimi mamy do czynienia. A jednak potrzeba nam namiastki normalności, by jakoś funkcjonować. Co zatem dobrze się u mnie sprawdziło? Czytaj dalej