Czym byłby świat bez Świata Książki? Chyba każdy ma na półce kilka pozycji tego wydawnictwa, nawet jeśli posiada niewiele książek. U mnie nazbierała się spora ilość, półki aż się uginają pod naporem powieści z tego wydawnictwa. Charakterystyczne logo oznaczało zaproszenie do czytania – przynajmniej mnie zawsze ono kusiło. A teraz gruchnęła wiadomość, że być może po niemal dwudziestu latach nastąpi koniec…
Warto zajrzeć na stronę obrońców Świata Książki i się do nich przyłączyć, bo kim będziemy bez takich dobrych książek?
A na załączonym obrazku Szopka Zośki Papużanki, obok której nie można przejść obojętnie.