Zbliża się okres świąteczny, a wtedy szczególnie zastanawiamy się jakie książki podsunąć naszym najmłodszym podopiecznym. Niedawno trafiłam na tytuł „Serce na sznurku” Małgorzaty Domagalik. Mamy do czynienia z nowym wydaniem, już staranna oprawa z ciekawą grafiką przyciąga wzrok. Książka jest dla dzieci od siódmego roku życia, ale poruszająca opowieść może spodobać się również starszym odbiorcom.
Główną bohaterką opowieści „Serce na sznurku” jest mała foczka. Zwierzątko nie zdążyło otrzymać jeszcze imienia, a już skończyło się jego beztroskie życie. Foka traci mamę, ale maleństwu udaje się przetrwać. Foczka nie nauczyła się rozpoznawać zagrożeń. Dlatego, kiedy trafia do domu niedźwiedzia polarnego nie czuje żadnych obaw. A niedźwiedź najpierw chce rozmrozić obiad, który sam przyszedł do jego domu. Tak się jednak nie skończy to historia. Samotnik Ksawery także ma swoich naturalnych wrogów – ludzi. Białe istoty w czarnych buciorach zagrażają jego gatunkowi. Kiedy dowiaduje się o śmierci przyjaciela z rąk myśliwych, rusza do bazy Emiliana. Liczy na to, że chociaż ktoś ocalał i uda się go uratować.
Tymczasem na widok foczki w domu Ksawerego wilki zareagują paniką. Bo skoro foka nie boi się niedźwiedzia, to znaczy że jest niezwykła i trzeba się trzymać od niej z daleka. Natomiast misja Ksawerego niemal kończy się tragicznie dla niedźwiedzia. NA szczęście udaje mu się uratować młodą niedźwiedzicę. Emilia i foczka staną się sobie bardzo bliskie, choć najpierw trzeba pomóc rannemu niedźwiedziowi.
Opowieść Małgorzaty Domagalik to historia, w której najgorsi okazują się ludzie. To ich zwierzęta najbardziej się obawiają i właśnie myśliwi są dla zwierząt zagrożeniem. Naturalni wrogowie fok, potrafią wykrzesać z siebie uczucia empatii oraz nieść pomoc innym gatunkom. Taki jest niedźwiedź Ksawery, który najpierw obawia się opinii innych zwierząt, ale kiedy dowiaduje się, że jego najbliższy przyjaciel wiódł podwójne życie i dbał o to, by ratować potrzebujących pomocy, sam dochodzi do wniosku, że warto postępować podobnie. To właśnie on otrzyma od foki tytułowe serce na sznurku. Najpierw jednak Ksawery musi w sobie znaleźć owe nieskończone pokłady empatii.
Książka „Serce na sznurku” nie ukrywa przed dziećmi zagrożeń. Zanim foka zaprzyjaźni się z niedźwiedziem, musi nastąpić pewien proces. Bohaterowie mierzą się z uczuciem straty, ale potrafią szukać oparcia w drugiej istocie. Małgorzata Domagalik podkreśla wartość przyjaźni i zaufania. Pokazuje, na czym polega wzajemna pomoc. Nie zapomina przy tym o humorze, ponieważ zabawnymi sytuacjami łagodzi to, co trudne. Dzięki temu powstała ciepła opowieść, taka która porusza odbiorców i w której podkreślono jak istotna jest empatia. Ilustracje Marcina Piwowarskiego czasem bawią, innym razem podkreślają uczuciową stronę opowieści, za każdym razem pobudzają wyobraźnię. Myślę, że warto dzieciom podsunąć historię, która uczy tolerancji, wzajemnego szacunku i pokazuje siłę przyjaźni.
Bardzo pouczająca i ważna książka…