Dzisiaj premierę ma książka pt. „Marsjanin”. Jej autorem jest Andy Weir, który do tej pory pracował jako programista i inżynier oprogramowania. Tytuł ten zainteresował mnie z powodu zdania, które pojawia się na okładce: „Kilka dni temu był jednym z pierwszych ludzi, którzy stanęli na Marsie. Teraz jest pewien, że będzie pierwszym, który tam umrze”. Nie miałam pojęcia czego spodziewać się po tej książce. Czy dostanę fantastykę z Marsjanami w roli głównej, czy raczej sporą dawkę science-fiction?
Jako dziecko uwielbiałam powieści Juliusza Verne’a. Przeczytałam wszystkie, które tylko wpadły mi w ręce. Moim ulubionym tytułem była książka: „Z Ziemi na Księżyc”. W dziewiętnastym wieku spodziewano się, że na Księżycu można zastać Selenitów, a w kosmos chciano wysyłać ludzi w wielkim pocisku. Na szczęście Andy Weir darował nam Marsjan . Autor bowiem w oparciu o współczesną naukową wiedzę, stworzył historię, której akcja dzieje się na Marsie. Czytaj dalej