
fot. Piotr Pędziszewski / mat. Teatru Miniatura
Dzisiaj są walentynki, a my z tej okazji wybraliśmy się z dziećmi do teatru, a nie tak jak większość na film o jakimś Szarym panu. Zresztą dosyć długo czekaliśmy na spektakl pt. „Błękitna planeta” w związku z remontem gdańskiej Miniatury, jednak w końcu się doczekaliśmy. Na wpisy o książkach z miłością w tle trzeba będzie poczekać kilka dni, ale obiecuję, że się pojawią.
O spektaklu dowiedzieliśmy się podczas Literackiego Sopotu. Przed warsztatami rodzinnymi odbywało się czytanie książek dla dzieci właśnie w wykonaniu aktorów teatralnych. Edyta Janusz-Ehrlich poleciła nam książkę „Historia błękitnej planety” Andriego Snæra Magnasona oraz spektakl. Zaczęliśmy od książki autorstwa islandzkiego pisarza. Teraz przyszedł czas na przedstawienie, które wystawiono w gdańskim Teatrze Miniatura w reżyserii Erlinga Jóhannessona. Czytaj dalej