Gra paragrafowa wygląda jak zwyczajna książka. W środku niewiele się różni na pierwszy rzut oka od pierwszej powieści z brzegu. Jednak są to tylko pozory. Za sprawą książek paragrafowych czytelnik ma w pewnym stopniu możliwość wyboru i wpływania na fabułę. Nie ma tu zwykłej, liniowej narracji, a dostajemy różnego rodzaju przecinające się ścieżki prowadzące do kolejnych skrzyżowań fabularnych. To jednak odbiorca wpływa na rozwój wydarzeń, a zakończenie historii różnić się będzie, w zależności od tego, jakich decyzji dokona. Kiedy dowiedziałam się, że Radek Rak napisał taką opowieść, zainteresowałam się tytułem „Dunder, albo kot zaświatu”. Czytałam wielokrotnie tę paragrafówkę, a to dlatego, że za każdym razem otrzymywałam inną historię. Czytaj dalej
„Dunder, albo kot zaświatu” – Radek Rak
Odpowiedz