„Dunder, albo kot zaświatu” – Radek Rak

Dunder, Radek RakGra paragrafowa wygląda jak zwyczajna książka. W środku niewiele się różni na pierwszy rzut oka od pierwszej powieści z brzegu. Jednak są to tylko pozory. Za sprawą książek paragrafowych czytelnik ma w pewnym stopniu możliwość wyboru i wpływania na fabułę. Nie ma tu zwykłej, liniowej narracji, a dostajemy różnego rodzaju przecinające się ścieżki prowadzące do kolejnych skrzyżowań fabularnych. To jednak odbiorca wpływa na rozwój wydarzeń, a zakończenie historii różnić się będzie, w zależności od tego, jakich decyzji dokona. Kiedy dowiedziałam się, że Radek Rak napisał taką opowieść, zainteresowałam się tytułem „Dunder, albo kot zaświatu”. Czytałam wielokrotnie tę paragrafówkę, a to dlatego, że za każdym razem otrzymywałam inną historię. Czytaj dalej

„Magiczny świat Słowian” – Kamil Gołdowski

Magiczny świat Słowian, Kamil GołdowskiWspółczesny świat wydaje się oddalony o lata świetlne od dawnych słowiańskich wierzeń. Tymczasem wystarczy zastanowić się nieco choćby nad obrzędami związanymi z obchodami ostatnich dni, a zaraz przypominają się dziady, o których pisał Mickiewicz, a które łączyły dawne wierzenia z chrześcijańskimi. Jak to się jednak stało, że o Słowianach wiemy tak niewiele? Kamil Gołdowski w swojej niedawno wydanej książce „Magiczny świat Słowian” pisze, że warto znać swoje korzenie, źródła własnej kultury. Skoro poznajemy mity Greków i Rzymian, to  nic nie stoi na przeszkodzie, by dowiedzieć się nieco więcej o wierzeniach z naszego własnego podwórka tyle że przedchrześcijańskich. Czytaj dalej

„Rodzanice” – Katarzyna Puzyńska

Rodzanice, Katarzyna PuzyńskaTwórczość Katarzyny Puzyńskiej zaczęłam poznawać od jej nietypowej, bo niefikcyjną publikacji pt. „Policjanci. Ulica”. Sięgnęłam po rozmowy z policjantami pracującymi na ulicy, żeby zobaczyć jak tak naprawdę wygląda to, czym się zajmują funkcjonariusze ogniw patrolowo-interwencyjnych, wydziału ruchu drogowego i oddziałów prewencji policji. Kolejnym krokiem była seria kryminalna „Lipowo”. Niedawno wydano „Rodzanice”. Jest to dziesiąty tom z tej serii o policjantach z Lipowa. Łatwo zauważyć wspólny mianownik z książką, o której wspomniałam wcześniej. W rozmowie „Policjanci. Ulica” oraz powieści „Rodzanice” chodzi oczywiście o funkcjonariuszy policji. Tyle, że pierwsza książka należy do literatury faktu, a druga to fikcja literacka. Czytaj dalej