Kończy się rok i stopniowo możemy mówić, jaki on dla nas był. Pojawiają się różnorodne podsumowania. W jednym z nich, dotyczącym czytelnictwa, dowiedziałam się, że w czasie pandemii, częściej niż zwykle sięgaliśmy po audiobooki. Sama wybieram taką formę podczas domowych aktywności fizycznych. Książki słuchane idealnie sprawdzają się w czasie gotowania, sprzątania, czy jazdy samochodem. Zauważyłam też, że wybierając audiobooki, prócz treści, znaczenie ma jakość nagrania. Podobnie moje dzieci, ich uwagę przyciągają takie, w których dopracowano wszystkie szczegóły. Niedawno sięgnęłam po audiobook (teoretycznie dla dzieci powyżej siódmego roku życia) pt. „Zdobyć Koronę. Opowieść o Jerzym Kukuczce” Anny Czerwińskiej-Rydel i na kilka godzin zapomniałam o codzienności, gdyż trafiłam na najwyższe górskie szczyty. Czytaj dalej
„Zdobyć Koronę. Opowieść o Jerzym Kukuczce” – Anna Czerwińska-Rydel
Odpowiedz
Jerzego Kukuczkę znali wszyscy. Ci którzy interesowali się sportem oraz ci, którzy nic wspólnego z nim nie mieli. Tak samo jak każdy wiedział, kto to jest Zbigniew Boniek, czy Kazimierz Deyna. Dlatego, kiedy ten najsłynniejszy polski himalaista zginął w najwyższych górach świata, coś się nagle skończyło. Sama byłam wtedy nastolatką, ale doskonale pamiętam, że i na mnie ta smutna wiadomość wywarła spore wrażenie. Przecież Jerzy Kukuczka był człowiekiem z żelaza, a jednak pokonała go południowa ściana Lhotse.