Najpiękniejszy raj, to ten utracony. Kiedy wracamy pamięcią do dzieciństwa, często je idealizujemy, chcemy pamiętać to, co dobre. Dom rodzinny może być takim fundamentem, który staje się podstawą dla naszych wspomnień. Może przypominać o szczęśliwych chwilach z przeszłości. Ale co się stanie, kiedy go utracimy? Kiedy dom z dzieciństwa zniknie z powierzchni ziemi, a wraz z nim miejscowość, w której mieszkaliśmy? Czy wtedy przypadkiem nie poczujemy się wykorzenieni, pozbawieni czegoś bardzo istotnego, bo części samych siebie? Czytaj dalej
„Rybia krew” – Jiří Hájíček
4
Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim tu zaglądającym: radości, spokoju i ciepłej, rodzinnej atmosfery, a oprócz tego wielu ciekawych lektur. Jeśli jednak nie dostaliście żadnej książki, to możecie spróbować swojego szczęścia tutaj. Dzisiaj chciałabym zaproponować czytelnikom bloga powieść Łukasza Czeszumskiego pt. „Krew wojowników”. Jeśli macie ochotę przenieść się w przeszłość, poznać historię młodego polskiego rycerza i jego perypetie, będzie to książka dla Was. A egzemplarz, którym dysponuję, jest wyjątkowy, bo z autografem autora.