Jakub Żulczyk za książkę „Ślepnąc od świateł” został nominowany do Paszportów Polityki 2014. Choć nie wygrał, zaintrygował mnie swą powieścią, gdyż doceniono go za sposób w jaki ukazuje mroczne oblicze stolicy. Ostatnio Jakub Żulczyk pojawiał się też w mediach.
W powieści „Ślepnąc od świateł” poznajemy Jacka, dilera, który dostarcza kokainę mieszkańcom Warszawy. Sprzedaje przede wszystkim elicie: celebrytom, politykom, a nawet znudzonym gospodyniom domowym. Okazuje się, że niemal wszyscy biorą. Matki i ich synowie studenci. Córki, które chciałyby coś osiągnąć, ale trafiają jedynie do łóżek kolejnych, coraz mniej obiecujących mężczyzn. Pracownicy korporacji, którzy pragną mieć więcej i więcej. Tak przynajmniej widzi rzeczywistość handlarz narkotyków. Czytaj dalej