„Twoja wina” – Danuta Awolusi

Twoja wina, Danuta AwolusiZanim Danuta Awolusi zaczęła pisać książki, była dla mnie autorką bloga „Książki Zbójeckie”. Z przyjemnością czytałam jej recenzje, jeszcze wtedy, kiedy wielu blogerów pisało na Bloxie (kto jeszcze pamięta tę platformę?). Od tego czasu wiele się zmieniło, bo Książki Zbójeckie poszły z duchem czasu i wciąż mogą być wzorem dla tych, którym marzy się prowadzenie wartościowej strony internetowej. Sama Danuta Awolusi to przede wszystkim autorka powieści. Właśnie poznałam jej szóstą książkę pt. „Twoja wina”.

Marcelina, główna bohaterka powieści, jest młodą kobietą. Należy do wstydliwych osób i nie próbuje zwrócić na siebie uwagi mężczyzn. Podobnie jak większość osób samotnych,  marzy o drugiej połowie. Jej przyjaciółki stopniowo zmieniają stan cywilny. Podczas jednego z wieczorów panieńskich poznaje niezwykle przystojnego mężczyznę. Adam wygląda jak młody bóg i wszystkie kobiety zwracają na niego uwagę. A on wybiera Marcelinę.

Adamem zachwycają się wszyscy. Nawet osoby tej samej płci chcą go mieć po swojej stronie. Nic dziwnego, mężczyzna potrafi być towarzyski i koleżeński, a dla kobiet szarmancki oraz czarujący. Jego wygląd działa na każdego. Trudno mu się oprzeć jego urokowi. Ulega również Marcelina. Czuje się wyróżniona, że najprzystojniejszy człowiek na świecie wybrał właśnie ją. Ulega jego urokowi. Para spotyka się regularnie, a ich związek rozkwita. Marcelina angażuje się i zakochuje. Jej miłość okazuje się ślepa.

Choć jej ukochany wydaje się na początku idealny, z czasem na pojawiają się drobne skazy. Marcelina nie potrafi zrozumieć ostrzeżeń, które posyła jej babcia Adama, a potem najbliższa przyjaciółka. Woli o tym nie myśleć, tak silny jest urok ukochanego. Dziewczyna chodzi jak zaczarowana, z czasem jednak odkrywa prawdziwe oblicze Adama, ale czy nie będzie za późno?

W tej historii nie brakuje emocji oraz intrygujących bohaterów. Oglądamy miłość Marceliny, która coraz mocniej angażuje się w związek. Szybko dostrzegamy, jak toksyczną osobą jest Adam. Stopniowo odkrywamy jego historię i poznajemy osobę zepsutą, która uwielbia niszczyć innych. Kogoś, dla którego cierpienie drugiego człowieka jest pożywką do dalszego działania. Adam bawi się uczuciami innych, nie zważając na to, że ich krzywdzi. Jego manipulacje zdają się nie mieć granic. Mężczyzna dochodzi do perfekcji w zadawaniu cierpień. Utwierdza się w przekonaniu, że nie ma nie niego silnych. Czy na pewno?

Opis powieści „Twoja wina” na początku może sugerować, że mamy do czynienia z romansem, ale każda kolejna przeczytana strona intryguje coraz bardziej, ponieważ chcemy poznać przeszłość Adama. Odkrywamy kolejne elementy układanki, podobnie jak w powieści kryminalnej. A i tak największa niespodzianka czeka na nas na samym końcu.

„Twoja wina” to książka, którą czyta się jednym tchem i trudno zauważyć, że jest całkiem obszerna. Prócz Marceliny i Adama pojawia się na kartach powieści jeszcze jedna postać, która odgrywa istotną rolę. Miłośnicy powieści obyczajowych się nie zawiodą, ale fani thrillerów też znajdą coś dla siebie. Tajemnic, napięcia i retrospekcji nie brakuje i choć początkowo sama Marcelina może irytować swoim zaślepieniem, to jej uczucia mają istotne znaczenie. Widzimy, jak łatwo daje się zmanipulować człowiek zakochany, bo nie myśli racjonalnie, a kieruje się emocjami.

Powieść miała premierą na początku marca tego roku i podobnie ja wszystkie książki wydane w tym czasie, pojawiają się utrudnienia w dotarciu do czytelnika. Wprawdzie można zamawiać tytuł przez internet, czytać ebooki, podobnie jak sama to zrobiłam, odpada jednak ulubiona przez wielu czytelników możliwość bezpośredniego spotkania z pisarką. Wszystko przenosi się stopniowo do świata wirtualnego i mam nadzieję, że Danuta Awolusi również w ten sposób będzie skutecznie docierała do odbiorców.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *