„Wielkie eksperymenty dla małych ludzi” – Wojciech Mikołuszko

Wielkie eksperymenty dla małych ludzi, Wojciech MikołuszkoZ pewnością jako dzieci nie raz zadawaliśmy sobie pytanie, po co się uczyć? A czy dzisiaj nauka może konkurować z czymś tak atrakcyjnym jak gry komputerowe, sport i film? Co zrobić, by wielcy myśliciele, którzy zmieniali świat, okazali się postaciami inspirującymi? Wojciech Mikołuszko w książce dla dzieci „Wielkie eksperymenty dla małych ludzi” postanowił nie tylko spopularyzować sylwetki naukowców, ale dał odbiorcom coś więcej, ponieważ w swej książce pokazał, że dzięki eksperymentom wiedza staje się pasjonująca.

Wiemy, czym jest doświadczenie, jednak często zdarza się, że młodzi ludzie otrzymują od dorosłych jedynie teorię. Bo przecież należy wierzyć naukowcom na słowo. W książce Wojciecha Mikołuszko okaże się, że to właśnie eksperymentowanie jest równie ważne, jak opisywana postać. Co z tego, że Archimedes biegał po mieście na golasa, jeśli nie dowiemy się, które odkrycie go tak ucieszyło? Kiedy natomiast sprawdzimy, że uczony rzeczywiście miał rację, wtedy łatwiej docenić i zapamiętać jego dokonania.

Książka została napisana w taki sposób, by po przedstawieniu kolejnych, ważnych naukowców wprowadzić czytelnika w świat eksperymentów. Autor wyjaśnia już na początku, że warto poznawać świat właśnie poprzez doświadczenia. Oczywiście w żadnym wypadku nie znajdziemy tu słów krytyki, jeśli chodzi o wiedzę nabywaną z książek. Wojciech Mikołuszko przekonuje dzieci, że to dopiero początek drogi. Wielkie umysły nie utraciły dziecięcej ciekawości świata, dlatego podejmowały trud, jakim jest przeprowadzanie eksperymentów. Dla człowieka doświadczenie jest czymś naturalnym, zwłaszcza na początku życia, ale wiąże się z tym, że można narobić bałaganu. Dlatego właśnie wielu dorosłych zachęca do przyswajania teorii. Autor przekonuje nas, że samodzielne odkrywanie praw przyrody jest niezwykle satysfakcjonujące.

W „Wielkich eksperymentach dla małych ludzi” zobaczymy przy pracy Galileusza, Roberta Boyle’a, Isaaca Newtona, Thomasa Savery’ego, Benjamina Franklina, Karola Darwina i wielu innych. Eksperymenty każdego z nich pozwoliły lepiej zrozumieć świat. Dzięki opowieściom autora dzieciaki przekonają się, że udany eksperyment to jeden krok, ale zrozumienie go, to już kolejny – jeszcze trudniejszy etap w drodze do poznawania prawdy. Jan Baptista Helmont dowiedział się, czym żywią się rośliny. Natomiast inne, źle wykonane doświadczenie, nie doprowadziło go do właściwych wniosków. Uznał przykładowo, że myszy biorą się.. z brudu i by się pojawić na świecie nie potrzebują mamy i taty swojego gatunku. Człowiek, który jako pierwszy wydzielił tlen, nigdy nie przyjął do wiadomości, że to własnie on jest potrzebny w procesie spalania.

Wojciech Mikołuszko dał młodym odbiorcom historię nauki i przedstawił ją od czasów starożytnych po współczesne. Nie zabrakło ciekawostek – dowiedzieliśmy się podczas lektury, który eksperyment trwa najdłużej, albo jaki był najodważniejszy, czy największy. Autor zachęca do eksperymentowania i samodzielnego poznawania świata. Informacje przekazuje zrozumiałym językiem, by dotarły do odbiorców, którzy rozpoczynają dopiero naukę. Do niektórych doświadczeń konieczna będzie pomoc rodziców, ale spora część okazała się łatwa do przeprowadzenia. Czasem wystarczą dwie kartki papieru, by odkryć, jak spadają ciała.

Autor staje się przewodnikiem, który przeprowadza dzieci za rękę i pozwala nabywać wiedzę, właśnie poprzez doświadczanie (które wcale nie musi być nudne, bo moje dzieci podczas przeprowadzania eksperymentów świetnie się bawiły). Oczywiście bez odpowiednich ilustracji książka mogłaby się okazać niewypałem. Jednak zabawne oraz poprawne naukowo obrazki Joanny Rzezak zapraszają do sprawdzania teorii w praktyce. Przyznam, że zwróciliśmy uwagę na tę książkę, ze względu na ilustratorkę, którą poznaliśmy przy okazji lektury „Bozie”. Szybko jednak okazało się, że treść jest równie interesująca. „Wielkie eksperymenty dla małych ludzi” to nie jest książka na jeden wieczór, bo żeby być naukowcem i przeprowadzać doświadczenia trzeba trochę cierpliwości. A wtedy satysfakcja murowana.Wielkie eksperymenty dla małych ludzi, Wojciech Mikołuszko

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *