„Z.M.I.A.N.A. Zamęt z konikiem polnym” – Ali Sparkes

Zmiana 3, Zamęt z konikiem polnym, Ali SparkesSeria Z.M.I.A.N.A. bardzo przypadła do gustu moim dzieciom. Po pierwsze: w książkach młodzi czytelnicy poznają świat zwierząt, ale takich na które rzadko zwraca się uwagę. A jednak owady choć małe, są przecież częścią natury. Po drugie: do tej pory akcja historii była niezwykle wartka. Czy i tym razem tak się stanie?

Trzecią częścią serii jest „Zamęt z konikiem polnym”. Ali Sparkes posłużyła się schematem, podobnie jak w poprzednich tomach. Dwaj główni bohaterowie za sprawą wynalazku pani Petunii zmieniają się w owady. W pierwszych częściach był to specjalny sprej, teraz mamy do czynienia z napojem Z.M.I.A.N.A. Jacek i Dawid to bliźniacy – jeden z nich uwielbia przyrodę, drugi wręcz przeciwnie – obawia się wszelkich pająków i robactwa.

Tym razem jeden z braci zmieni się przez przypadek w konika polnego. Wszystko stanie się w szkole, więc Jacek musi jakoś ratować brata. Budynek w którym znajduje się tłum dzieci, nie jest odpowiednim miejscem dla świerszczy, ale za to w tej postaci łatwo stać się mało widocznym i uratować się z opresji. Kiedy się jest owadem szybko okazuje się, że każda chwila może być walką o życie. Konik polny ma wielu wrogów i trudno się cieszyć życiem w takiej postaci.

Na dodatek Petunia chciałaby odzyskać pamięć. Wynalazczyni potrzebuje pomocy chłopców. Musi odszukać cztery sześciany GadoZmiany. Dwa już odzyskała, ale tylko Jacek i Dawid są na tyle sprytni, by jej pomóc. Tyle, że chłopcy wiele ryzykują, bo żeby odzyskać trzecią część układanki musieliby się zmienić w koniki polne. Czy Petunii uda się nakłonić bliźniaków, by wypili napój?

Kolejne przygody pary ośmiolatków jak zwykle wywołały u moich pociech wypieki na twarzy. Wartka akcja, ciekawe ilustracje, zabawne i komiczne sytuacje spowodowały, że trudno było przerwać czytanie. Dzieciaki uwielbiają przygody. Jednak ta książka pokazuje coś więcej. Uświadamia młodym odbiorcom, jak wygląda świat z perspektywy owada. Tym razem dowiedzieliśmy się choćby, co robią koniki polne w sytuacji zagrożenia – plują brązową mazią.

Książka „Zamęt z konikiem polnym” świetnie się nadaje do wspólnego czytania – również latem. W każdej chwili można wyjść na trawnik i przyjrzeć się bliżej temu, co piszczy w trawie. A kiedy już to dobrze opanujemy, na końcu książki umieszczono gry i zabawy nawiązujące do przygód Jacka i Dawida. Oprócz tego – na zachętę – otrzymujemy pierwszy rozdział kolejnego tomu. Wiadomo dzięki temu, że czwarta część: „Atak mrówek” nas nie ominie…

  1. „Zamęt z konikiem polnym” – świetny tytuł 🙂 Książka sprawia wrażenie niezwykle ciekawej, szczególnie z uwagi na tę niecodzienną perspektywę. Warto uświadamiać dziecku, że na świat zawsze można spojrzeć inaczej 🙂

    • Tutaj trzeba też użyć wyobraźni, żeby zobaczyć świat w powiększeniu. I to jest świetny pomysł moim zdaniem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *