„Chowańce. Gwiazdy przeznaczenia” – Adam Jay Epstein, Andrew Jacobson

Chowańce. Gwiazdy przeznaczenia, Adam Jay Epstein, Andrew JacobsonKsiążek dla dzieci i młodzieży, w których magia odgrywa wielką rolę, jest na pęczki. Prócz klasyki gatunku, powstają kolejne pozycje. Nie mniej jednak jest coś takiego w fantasy, że młodzi odbiorcy nie mogą się jej oprzeć. Nawet jeśli nie przepadają za czytaniem, to właśnie tego typu historie mogą ich zachęcić do sięgania po książki. U nas w domu nie brakuje powieści dla dzieci, ale każdy nowy tytuł, który się pojawia zostaje przez dzieci obejrzany. Kiedy dotarły do nas „Chowańce” Adama Epsteina i Andrewa Jacobsona pojawił się problem. Trzeba było ustalić kolejność czytania, ponieważ i córka, i syn chcieli natychmiast ten tytuł poznać, a jeszcze ja byłam w kolejce do „Gwiazdy przeznaczenia” .

„Chowańce” to tytuł serii książek. W Polsce do tej pory zostały wydane dwie części: „Gwiazdy przeznaczenia” oraz „Tajemnice korony”. Autorami powieści są Adam Jay Epstein i Andrew Jacobson – amerykańscy pisarze, ale też autorzy scenariuszy filmowych i telewizyjnych. Dlatego też nie zdziwi nas fakt, że na podstawie „Chowańców” kręcony jest film animowany.

Aldwyn, główny bohater „Gwiazdy przeznaczenia” jest zwykłym dachowcem, który jakoś próbuje sobie radzić w życiu. Musi kombinować, czasem kraść, by przeżyć. Przede wszystkim o jego losie może zadecydować szybkość i bystrość umysłu. Pewnego razu po jednej kradzieży jedzenia ucieka, ale trafia do sklepu ze zwierzętami, gdzie postanawia się ukryć. Okazuje się, że to właśnie w tym miejscu kupują sobie towarzyszy na całe życie przyszli czarodzieje. Aldwyn zostanie wybrany przez Jacka, młodego ucznia szkoły magii.

Niedługo trwa idylla, bo królestwu Bezkresji zagraża niebezpieczeństwo. Zostaje zgładzony nauczyciel magii Kalstaff, a adepci jego szkoły trafiają do niewoli. Jednak Aldwyn rusza na ratunek Jackowi. Na szczęście nie jest sam, bo ma zwierzęcych kolegów – modrosójkę Skylar i rzekotkę Gilberta. Nie są to zwyczajni pupile młodych magów, ale chowańce. Zwierzaki, które mają magiczną moc. Wyruszają na pomoc porwanym ludzkim przyjaciołom, ale mają tylko kilka dni na to zadanie.

W powieści „Gwiazdy przeznaczenia” podczas podróży chowańców nie zabraknie licznych, mrożących krew w żyłach przygód. Aldwyn nie potrafi się przyznać, że nie umie czarować, więc nadrabia sprytem. Sójka i rzekotka posiadają swoje określone moce, które we właściwym momencie się przydadzą. A będzie z kim walczyć i przed kim uciekać: nawy takie jak ogary i  gundabestia mówią same za siebie. Nic nie jest straszne, gdy trzeba uratować przyjaciół. A przecież gwiazdy powiedziały, że los królestwa będzie leżał w rękach trójki młodych uczniów. Jednak okaże się, że Kalstaff nie do końca zrozumiał, co komu jest przeznaczone.

Książka „Chowańce. Gwiazdy przeznaczenia” obfituje w przygody: takie trzymające w napięciu i magiczne. Nie zabraknie zabawnych sytuacji, aby nieco rozładować narastającą grozę. Były już książki o uczniach szkoły magii, ale nie o ich zwierzęcych przyjaciołach. U nas to się doskonale sprawdziło. Dziesięcioletnia córka przeczytała powieść w kilka chwil. A siedmioletni syn również pochłonął powieść do połowy, co dla takiego malucha jest sporym wyzwaniem (książka ma 360 stron). Sporo zrozumiał, bo wypytuje mnie ze znajomości treści „Gwiazdy przeznaczenia” (sama musiałam czytać po nocach). Gdybym nie poznała „Chowańców” nie pojęłabym domowych zabaw. Kot jest Aldwynem, a miejsce zabaw to Bezkresja – czyli kraina opanowana przez złą królową, która porwała przyjaciół chowańców. Teraz sięgamy po „Tajemnice korony”, kolejka do czytania już się ustawiła…

  1. Pingback: „Chowańce. Tajemnice korony” – Adam Jay Epstein, Andrew Jacobson | Czytam, bo chcę i już

  2. Pingback: „Chowańce. Pałac snów” – Adam Jay Epstein, Andrew Jacobson | Czytam, bo chcę i już

  3. Pingback: „Wojownicy. Ucieczka w dzicz” – Erin Hunter | Czytam, bo chcę i już

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *