„Chwile” – Andrew O’Hagan

Chwile, Andrew O'HaganAndrew O’Hagan jest uznanym szkockim pisarzem. Trzy razy był nominowany do Nagrody Bookera, ale jego niedawno wydane w Polsce “Chwile”, są pierwszą książką tego pisarza po jaką udało mi się sięgnąć. Andrew O’Hagana napisał powieść, która zyskała uznanie czytelników i krytyków literackich, a teraz została przetłumaczona na język polski przez Kaję Gucio i również u nas możemy sprawdzić, jakie niesie przesłanie. Otrzymujemy historię poruszająca tematy przyjaźni, młodości i buntu, a także zmagań z trudnymi wyborami życiowymi.

W „Chwilach” poznajemy pewną grupę przyjaciół. Narrator opowiada o swoim najważniejszym kumplu, Tullym Dawsonie. Jest to osoba, dla której przyjaźń jest najważniejszą wartością. To dzięki niemu jego przyjaciel Jimmy ma jakieś oparcie w życiu. Mają wspólne tematy: obaj kochają kino oraz muzykę. Razem łatwiej ruszyć do wielkiego świata. Grupa przyjaciół udaje się do Manchesteru na koncerty, jakie odbywać się będą podczas Festiwalu Dziesiątego Lata. Ta podróż ich ukształtuje, stanie się najważniejszym wydarzeniem z lat młodości.

Wszystko to miało miejsce w 1986 roku. Bohaterowie byli wtedy młodymi buntownikami. Życie dopiero się zaczynało, ale już na progu dorosłości widzieli, jak wiele jest do naprawienia w ich kraju. Wiosną w Czarnobylu doszło do katastrofy, lecz Kluska i Tully’ego interesują bardziej rządy Margaret Thatcher oraz imprezy. Wiele wydarzy się w ten jeden weekend. Tully udowodni swoją lojalność wobec przyjaciela i okaże się, że ta relacja przetrwa mimo upływu czasu.

Po latach obaj mężczyźni są już zupełnie innymi ludźmi. W 2017 roku okazuje się, że Tully choruje na nieuleczalnego raka. Ma niewiele czasu przed sobą i postanawia wykorzystać każdą dobrą chwilę. Pragnie też sam zdecydować, jak i kiedy odejść. Zastanawia się nad eutanazją i szuka pomocy u przyjaciela. Czy Jimmy znajdzie w sobie dość siły, by trwać u boku przyjaciela oraz wesprzeć go w najgorszych momentach?

Obaj mężczyźni będą wspominali młodość i weekend w Manchesterze, który tak mocno zapisał się w ich pamięci. Choć młodość odeszła, na świecie nie ma już tych wszystkich kumpli, którzy z nimi tam byli, to samo myślenie o tym czasie daje im dużo radości, jeszcze bardziej zbliża ich do siebie. Empatia ze strony Jimmy’ego oraz jego lojalność wobec przyjaciela są czymś wyjątkowym, rzadko pokazywanym w męskim świecie, gdzie trzeba być twardym i silnym.

Andrew O’Hagan pięknie pisze o utraconej młodości i przyjaźni. Widzimy w drugiej części walkę jednego z mężczyzn o prawo do godnego odchodzenia. Zadajemy sobie pytanie na czym polega eutanazja i czy powinna stać się wyborem. Jimmy pozwala przyjacielowi na pozostanie sobą, choć nie wszyscy się z tym zgadzają. Anna, żona Tully’ego, chciałaby mieć ukochanego jak najdłużej przy sobie, nawet jeśli będzie oznaczało to ogromne cierpienie dla mężczyzny. Nie potrafi się pogodzić z tym, żeby mógł odejść na własnych warunkach. Podczas lektury zobaczymy, jaką drogę wybierze Tully.

Mimo, że w „Chwilach” otrzymujemy opowieść o odchodzeniu, nie ma w tym jakiegoś nadmiaru melodramatyzmu, czy grania na skrajnych emocjach czytelników. Wprawdzie powieść porusza, ale autor pisze tak, by te wszystkie myśli i refleksje nasuwały się dopiero po chwili. Trudny temat, jakim jest śmierć bliskiej osoby, pokazana została z wielką wrażliwością, a jednocześnie daje nam poczucie jakiejś nadziei. Autor pięknie opowiada o młodości, jej błędach i radościach. To nie jest stracony czas, a coś do czego można wracać we wspomnieniach.

PS Powieść na język polski przełożyła Kaja Gucio

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *