„Distortion” – Cezary Zbierzchowski

Distortion, Cezary ZbierzchowskiSporo jest powieści o tematyce wojennej, które weszły już do kanonu literatury. Wystarczy wspomnieć „Na Zachodzie bez zmian” E. M. Remarque’a, czy „Komu bije dzwon” oraz „Pożegnanie z bronią” E. Hemingwaya. Spore wrażenie swego czasu zrobiły na mnie „Rzeźnia numer pięć” K. Vonneguta i „Paragraf 22” J.Hellera. Książka Cezarego Zbierzchowskiego pt. „Distortion” również dotyka koszmaru, jakim jest wojna. Różni się jednak od wymienionych przeze mnie tytułów, ponieważ mamy do czynienia z fantastyką naukową.

Rozpoczynając tę lekturę łatwo można odnieść wrażenie, że jej akcja rozgrywa się w naszej rzeczywistości. Niby znajdujemy się w uniwersum Rammy, ale łatwo znaleźć odniesienia do Bliskiego Wschodu. Główny bohater powieści, Markus Trent, jest żołnierzem. Jego oddział bierze udział w misji pokojowej. Właśnie trwa wojna domowa w Remarku, a państwo ogarnął chaos. Żołnierze walczą z bojownikami niemal bez przerwy ryzykując życie. Trwają potyczki na ulicach miasta. Atak może nastąpić z każdej strony i w każdej chwili.

Jednak to nie koniec niebezpieczeństw. Markus ze swoim oddziałem zostaje wysłany na bardzo niebezpieczną misję. Bohater czuje, że ta służba będzie niemal samobójcza. Dzięki pierwszosobowej narracji czytelnik ma wrażenie, że owo zagrożenie jest tuż obok, na wyciągniecie ręki. Poznajemy emocje Markusa i towarzyszymy mu w jego działaniach. Piekło wojenne dotyka bohatera i powoduje, że czuje się pusty. Udaje mu się jednak zachować resztki człowieczeństwa, choć to co widzi i w czym uczestniczy, tak właściwie zabiera mu jakiekolwiek poczucie normalności. Nie ma co marzyć o zwyczajności.

Rzeczywistość opisana w pierwszej części choć wydaje się bliska i realna, to rozgrywa się w innej przestrzeni niż ta, którą znamy. Państwa różnią się od istniejących obecnie, a opisane bronie są bardziej zaawansowane technlogicznie niż współczesne. Mimo to początek tej historii napisany jest niemal jak reportaż z Iraku. Dzięki temu łatwo odnaleźć się w świecie przedstawionym. Historia ukazana z perspektywy żołnierza pozwala poznać jego emocje. Widzimy zarówno na jaki stres narażeni są ludzie biorący udział w walkach, a także jakie są ich skutki. Takie doświadczenia zmieniają każdego żołnierza, dotyka ich po wojnie depresja, lęki, zespół stresu pourazowego. Jednocześnie nie każdemu z nich będzie dane dotrwać do końca misji.

Kiedy oddział Markusa zostanie wysłany na pustynię, okaże się, że mają do czynienia z niewyobrażalną potęgą, przekraczającą ludzkie pojęcie. Mimo to Trent chce odkryć prawdę o tym miejscu. Pragnie też zachować w sobie resztki człowieczeństwa. Zakochuje się w tłumaczce, a to uczucie jest jedynym światełkiem w tym mrocznym świecie. Bohaterowie książki staną przed tragicznym wyborem, mimo to będą pragnęli zachować ową cząstkę ludzkich uczuć. Nawet, gdy trzeba wybierać między złem, a odrobinę mniejszym złem. Zawsze jednak będą siebie wzajemnie wspierali, owa żołnierska więź również okaże się silna.

Cezary Zbierzchowski w powieści „Distortion” ukazuje koszmar wojny. Historia została napisana w pierwszej osobie, dzięki temu znajdziemy się w centrum najbardziej dramatycznych i emocjonujących wydarzeń. Śledzimy żołnierską codzienność, a autor nie szczędzi nam również języka, którym posługują się ludzie w wojsku. Jednak za tymi szorstkimi i ostrymi hasłami kryje się coś więcej, uczucia choć często głęboko skrywane, wychodzą na jaw w sytuacjach krytycznych. Pisarz nie ogranicza się jednak do oddawania tego, jakie są współczesne konflikty. Stawia bohaterów przed ekstremalnymi wyzwaniami. Pokazuje bowiem niewytłumaczalną siłę, z którą człowiek nie ma szans, bo jak walczyć z apokalipsą? „Distortion” to opowieść o próbie zachowania własnego ja w świecie, który odbiera jednostce człowieczeństwo. Emocje tu ukazane poruszą czytelnikiem. Wydawnictwo Powergraph po raz kolejny pokazało, że oferuje odbiorcom powieści naprawdę warte uwagi.

    • Ciekawa jestem, jakie wywoła u Ciebie wrażenia. Mnie zainteresowała, mimo że na technologiach wojennych się nie znam, za to sama historia jest świetnie napisana.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *