„Null” – Szczepan Twardoch

Null, Szczepan TwardochMam wrażenie, że wojna w Ukrainie nie spędza nam już snu z powiek, tak jak się to działo na początku. Przyzwyczailiśmy się do niej, choć wciąż budzi niepokój, gdyż jest tak blisko nas. Nie mamy jednak pojęcia, jak wygląda współczesny konflikt zbrojny. Oglądaliśmy może pewne przekazy medialne, nijak to jednak nie oddaje pełnego jej obrazu. Dopiero ktoś, kto się znajdzie w ukraińskim wojsku, będzie umiał się na ten temat wypowiedzieć. Choćby jak wyjaśnić słowo „Null” będące tytułem książki. Czytaj dalej

„Jeden dzień z życia Abeda Salamy” – Nathan Thrall

Jeden dzień z życia Abeda Salamy, Nathan ThrallKonflikt izraelsko-palestyński wzbudza ogromne emocje na całym świecie, ale przecież nie jest to problem natury teoretycznej, a coś co dotyka ludzi. Ci ostatni powinni być najważniejsi, a nie dana opcja polityczna. Mam wrażenie, że wciąż w nas za mało empatii, by chcieć czy umieć zrozumieć ofiary konfliktu. Kiedy myślę o Izraelu i Palestynie zastanawiam się, czy jest jakieś dobre rozwiązanie, które by przyniosło spokój w tamtym rejonie, ale niestety go nie dostrzegam. Zauważam jednak, że pojawiły się książki, dzięki którym mogę zobaczyć tę rzeczywistość ze strony zwykłego człowieka, takiego jak bohater książki „Jeden dzień z życia Abeda Salamy” napisanej przez Nathana Thralla. Czytaj dalej

„Pola i Piotruś. Ślimak”, „Pola i Piotruś. Nowy kolega” – Camilla Reid, Axel Scheffler

Pola i Piotruś, Camilla Reid, Axel SchefflerDzień Dziecka już minął, ale warto z najmłodszymi czytać co dzień. Wieczorny rytuał polegający na słuchaniu opowieści przed spaniem to świetna sprawa. Zbliża ludzi. Maluchów do dorosłych i odwrotnie. Kiedy dzieciaki przyzwyczajają się do takich zasad, same dopominają się o wieczorne czytanie (albo i częstsze). Moje pociechy dawno już wyrosły, jednak doskonale pamiętają te rytuały i nie narzekają. Wieki temu, kiedy zaczęłam prowadzić blog o książkach, sprawdzałam na własnych dzieciach, czy dany tytuły trafia w ich gust czytelniczy. Teraz jednak muszę polegać tylko na sobie, ewentualnie podsuwać rożne historie najmłodszym dzieciom z rodziny. Dzięki temu wiem, że seria „Pola i Piotruś” cieszy się sporym powodzeniem. Czytaj dalej

„Współczesna wojna” – Justyna Kopińska

Współczesna wojna, Justyna KopińskaKiedy sięgnęłam po książkę Justyny Kopińskiej, spodziewałam się reportażu o wojnie w Ukrainie i rzeczywiście to otrzymałam. Zaskoczyło mnie jednak, że prócz tekstu o konflikcie, do którego tak wielu już przywykło, dostałam felietony i esej. Nie dotyczą one, tak jak by można sądzić, tylko Ukrainy czy Rosji, ale choć czytanie książek nie jest czynnością zaliczaną matematyczną, to podczas lektury tych tekstów szybko znajdziemy ich wspólny mianownik. Czytaj dalej

„Czerwona ziemia” – Marcin Meller

Czerwona ziemia, Marcin Meller„Czerwona ziemia” jest debiutancką powieścią Marcina Mellera. Jej autora każdy z nas z pewnością kojarzy, czy jako dziennikarza, czy prezentera telewizyjnego. Teraz miałam okazję poznać thriller napisany przez Marcina Mellera. Akcja książki rozgrywa się głównie w Afryce. Tyle że trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z wielkim kontynentem. Co o nim wiemy? Dzięki książce „Czerwona ziemia” okaże się, że niewiele. Ale gdzie dokładniej prowadzą nas bohaterowie powieści? Czytaj dalej

„Moc Amelki” – Barbara Gawryluk

Moc Amelki, Barbara GawrylukKiedy sięgam po książki Barbary Gawryluk, spodziewam się ciekawych historii, które można śmiało czytać dzieciom. Często zabieram ze sobą te tytuły przy okazji głośnego czytania, ponieważ wiem, że maluchy (i starszaki) z uwagą będą czekały na rozwój wydarzeń. Gdy wybuchła wojna w Ukrainie, świetnie sprawdziła się opowieść „Teraz tu jest nasz dom”. Czytałam tę historię dzieciakom w młodszych klasach szkoły podstawowej, ale i szóstoklasiści z uwagą śledzili rozwój wydarzeń. Potem ukazała się wersja polsko-ukraińska. Ona także spodobała się dzieciakom z Ukrainy. Najnowsza publikacja autorki nosi tytuł „Moc Amelki” i związana jest z tematyką wojenną. Czytaj dalej