„Dziki łubin” – powieść historyczna Charlotte Link

Dziki łubin, Charlotte LinkCharlotte Link, niemiecka pisarka kojarzona jest najczęściej z kryminałami. Jednak ma na swoim koncie sagę historyczną o rodzinie Degnelly. Pierwszy tom pt. „Czas burz” dotyczył czasów Wielkiej Wojny, a także losów bohaterów w dwudziestoleciu międzywojennym. Kontynuację stanowi „Dziki łubin” po który właśnie sięgnęłam. Trylogia została wznowiona po niemal dwudziestu latach przez Wydawnictwo Znak Horyzont. Już wkrótce premierę będzie miało zwieńczenie historii – „Niespokojne niebo”.

Postać, którą czytelnicy znają najlepiej, jest Felicja Lavergne. Akcja powieści rozpoczyna się w 1938 roku. Mamy do czynienia z kobietą po czterdziestce, posiadającą dwie córki, prowadzącą Monachium świetnie prosperującą fabrykę. Choć doskonale sobie radzi pod względem finansowym, zupełnie inaczej wygląda jej życie osobiste. Z pierwszym mężem się rozwiodła, drugi zmarł w 1928 roku. Felicja z sentymentem wraca myślami do lat dzieciństwa, do miejsca w którym się wychowała. Znajduje się ono w Prusach Wschodnich. Majątek w Lulinnie jest pod opieką jej bliskich, choć formalnie należy do pierwszego męża.

Sytuacja w Niemczech nie jest łatwa. Hitler dąży do wojny. Zwyczajni obywatele dostosowują się do warunków, które panują w kraju. Nie mają świadomości, co ich czeka. Niektórzy domyślają się, że nadchodzi niezwykle trudny czas, ich głos jest najczęściej bagatelizowany. Nikt nie chce słuchać czarnych wizji. Okazują się one prorocze, ale kiedy się spełniają, dla wielu jest już za późno.

W powieści „Dziki łubin” prócz Felicji pojawi się wielu bohaterów. Pani Lavergne nadal będzie grała pierwsze skrzypce, ale do głosu dojdzie jej córka Belle, która pragnie kariery aktorskiej. Czy w czasie wojny jest to możliwe? Zuzanna, młodsza córka Felicji, wychodzi za mąż za oficera SS. Mężczyzna coraz bardziej będzie się oddalał od żony, spokoju nie dają mu zbrodnie, jakich dokonał.

W życiu Felicji znowu pojawią się dawni rywale: Alex Lombard, a także Maksym Makarow spiskujący przeciwko nazistom. Zobaczymy również, jak działał ruch oporu we Francji. Wszystko za sprawą żony dawnego przyjaciela głównej bohaterki, Filipa. Claire staje się mścicielką po tym, jak straci kogoś najważniejszego w jej życiu. Losy niemieckich Żydów prześledzimy za sprawą znanych już wcześniej bohaterów: pisarza Martina Eliasa i jego żony Sary, a także przyjaciela i wspólnika Felicji, Petera Liliencrona.

Wymieniłam zaledwie część postaci, które przewiną się w tej historii. W „Dzikim łubinie” prym wiodą silne kobiety. One potrafią wziąć na siebie niewyobrażalny ciężar, jakim jest walka o przetrwanie najbliższych. Z tym sobie radzą, gorzej z wyborem drugiej połowy. Natomiast ukochani mężczyźni, synowie, mężowie, bracia często nie mają wyjścia, muszą walczyć dla Hitlera. Część z nich robi to z pełnym zaangażowaniem, inni zupełnie wbrew sobie. Dzięki nim zobaczymy, jak trudne było życie na froncie, przeżycie kolejnego dnia walki często będzie zależało od łutu szczęścia.

Powieść „Dziki łubin” jest jeszcze bardziej obszerna niż „Czas burz”. Śledzimy losy ludzi porwanych przez wiry historii. Postacie takie jak Felicja nie są zwyczajne, jej determinacja i wola przetrwania okazuje się wyjątkowo silna. Jednak właśnie za sprawą losów rodziny Degnelly widzimy, w jaki sposób wojna dotykała mieszkańców Trzeciej Rzeszy. Oglądamy przedstawicieli różnych klas społecznych. Felicja choć była ziemianką, stała się kobietą interesów prowadzącą fabrykę. Nawet bogaci mogli w każdej chwili wszystko stracić. Wiele zależało od umiejętności dostosowywania się do panujących w danej chwili warunków. Hitlera nie można było przecież otwarcie krytykować. Charlotte Link pozwala czytelnikom poznać skutki polityki Hitlera. Pokazuje bezsilność tych, którzy nic nie mogli z tym zrobić i zaślepienie innych. Zastanawiamy się podczas lektury, kogo można usprawiedliwić, a kto posunął się za daleko.

Pisarka umiejętnie buduje napięcie, zatrzymując perypetie danej postaci w punkcie kulminacyjnym. Sprawia to, że nie możemy się oderwać od książki. Nie zabraknie rozterek uczuciowych, a serce nie sługa, nie zawsze dokonuje rozsądnych wyborów. Mimo to wątki romansowe nie są na pierwszym miejscu. Powieść „Dziki łubin” została napisana z rozmachem. Spora ilość postaci nie zaburzyła odbioru, ponieważ bohaterowie są wyraziści, świetnie wykreowani. Widzimy  przekrój przez całe społeczeństwo i oglądamy przeciwności, z którymi przyszło im się zmagać. Warto też podkreślić tło historyczne, które autorka oddaje w sposób dokładny i szczegółowy. Mam nadzieję, że trzeci tom powieści okaże się równie porywający oraz barwny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *