„Księgarnia Napojów Księżyca” – Seo Dongwon

Księgarnia Napojów Księżyca, Seo DongwonPowieści południowokoreańskich pisarzy i pisarek cieszą się na świecie sporym powodzeniem. Czy również w Polsce znajdą swoich czytelników? Zastanawiałam się już nad tym czytając powieść „Pralnia serc Marigold” Jungeun Yun, ale i teraz taka myśl chodzi mi po głowie. Powieść, którą napisał Seo Downgon, podobnie jak ta przywołana wcześniej, ma w sobie sporo elementów magicznych. Fantastyka w obu przypadkach jest jednak wykorzystana w pewnym celu. Moim zdaniem wywołuje w czytelniku pewne refleksje, a także zachęca do poszukiwania drugiego dna przywoływanej opowieści.

Bohaterowie książki „Księgarnia Napojów Księżyca” trafiają do baru. Prowadzą ich do tego miejsca różne zbiegi okoliczności. Kiedy wypijają napój, doświadczają niezwykłych doznań. Każda z postaci przeżywa coś zupełnie innego niż reszta. Te niezwykłe drinki serwuje Mun i Księżycowa Króliczka. Mężczyzna ma niebieskie włosy i to on odpowiada za bar. Według kelnerki słabo promuje tak wyjątkowe miejsce i niejasno określa ceny za napoje. Z czasem odkrywa, że nie po to jest ten bar, by zarabiać na nim w tradycyjny sposób.

Do Muna trafiają ludzie pogubieni w życiu, tacy którzy potrzebują pocieszenia, wsparcia, albo chcą realizować marzenia. Jeśli wejdą do baru i wypiją drinka, mogą przypomnieć sobie przeszłość, zobaczyć ukryte do tej pory rozwiązanie ich problemu. Każdy kolejny łyk napoju potrafi dać coś innego. Niekiedy będzie to słodki, gorzki, albo cierpki smak. Zaraz potem pojawią się wyjątkowe przemyślenia, wizje i obrazy.

Mun nie jest zwykłym barmanem. Posiada magiczne umiejętności, które pozwalają mu nieść ludziom wsparcie. Nikt z nas nie potrafi wykonać napoju przynoszącego ukojenie, czy pozwalającego na spotkanie ze sobą z przyszłości. Dzięki Munowi wiele problemów znajduje rozwiązanie. Barman wykonuje drinki, ale to pijący je musi dokonać wyboru. Od posiadacza napoju zależy, jaką obierze ścieżkę. Mun nie nakazuje niczego, nie podpowiada, ale poprzez drinki daje wgląd we własne wnętrze, co pozwala na odpowiednie przemyślenia i podpowiada, jak rozwiązać problem.

Każdy chciałby znaleźć magiczny sposób na wszystko. Nie jest to możliwe, ale niekiedy w wyobraźni kreujemy fantastyczne wizje, które pozwalają na bycie kimś innym. Seo Dongwon w swojej powieści pokazuje nam, że wszyscy jesteśmy autorami jednej książki. Odpowiadamy za nią i za jej treść. Mun i Księżycowa Króliczka pomagają swoim klientom w magiczny sposób, by ludzie do nich trafiający mieli szansę na odnalezienie ukojenia i spokoju.

„Księgarnia Napojów Księżyca” choć zawiera w sobie elementy magii, nie jest opowieścią dla dzieci (choć młodym dorosłym pewnie się spodoba). Doświadczenia bohaterów opisywane w książce łączą w sobie realizm z fantastyką. Perypetie klientów baru są osadzone w zwyczajnym świecie, ale wszystko co dotyczy miejsca i pracujących w „Księgarni Napojów Księżyca” wprowadza nas w magiczną rzeczywistość. Napoje Muna wydają się takim prostym rozwiązaniem dla problemów dotyczących bohaterów. Tak do końca jednak nie jest. Czytelnicy widzą sytuację magiczną, ale to właśnie oni stają przed zadaniem odszukania tego, co ukryte.

Powieść Seo Dongwona odczytywana dosłownie, będzie zupełnie inną książką niż w sytuacji, gdy znajdziemy drugie dno. Tak jak w przypowieści, czy opowieści „Mały Książę”, dostrzeżemy zakamuflowane znaczenia. Trzeba tylko trochę się zastanowić, by je odnaleźć. Myślę, że „Księgarnia Napojów Księżyca” będzie doskonałą propozycją dla tych czytelników, którzy szukają w literaturze pewnej pociechy i ukrytego przesłania. Nie znaczy to, że opisane w książce historie są puste i słodkie. Bohaterowie doświadczają wielu przeciwności losu, a kiedy trafiają do baru, odczuwają ból istnienia, przeżywają swoje smutki, ale Mun zrobi wiele, by nieco im pomóc w drodze do odnalezienia samych siebie.

PS Książkę z języka koreańskiego przełożyła Klaudia Ciurka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *