„Magik” – Magdalena Parys

Magik, Magdalena ParysMagdalena Parys za „Magika” otrzymała w 2015 roku Europejską Nagrodę Literacką. Po raz pierwszy przyznano ją w 2009 roku, a wtedy jej laureatem został Jacek Dukaj za powieść „Lód”. Tegoroczna laureatka otrzymała 5 tys. euro oraz wsparcie promocyjne i dotację na tłumaczenia ze strony Unii Europejskiej.

Autorka właściwie równie dobrze mogła napisać „Magika” po niemiecku. Choć urodziła się w Gdańsku, jako trzynastolatka wyjechała do Berlina Zachodniego. Pierwsza jej powieść, „Tunel”, dotyczyła stolicy Niemiec, ale akcja drugiej również jest związana z tym miastem. Magdalena Parys wraca do wydarzeń, które miały miejsce w czasach NRD i pokazuje, jak przeszłość wpływa na teraźniejszość. Widzimy konsekwencje wyborów dokonywanych przed 1989 rokiem i choć powieść jest fikcją, przychodzi czytelnikowi do głowy, że wszystko to mogło się wydarzyć naprawdę.

Wielka historia, rozliczenia i lustracje, relacje polsko-niemieckie te tematy pojawią się w „Magiku”. Faktem jest, że w 2010 roku w niemieckim Urzędzie do Spraw Materiałów Stasi skasowano blisko 6 km akt, czyli około 20 mln stron. Wiele osób z bloku wschodniego próbowało przedostać się na zachód przez bułgarskie granice. Szacuje się, że sto uciekinierów z 4500 straciło życie. Ta informacja zainspirowała Magdalenę Parys do napisania powieści.

Fikcyjna operacja „Magik” dotyczy tego, że na granicę bułgarsko-turecką wabiono opozycjonistów z Czechosłowacji, Polski, Węgier i NRD, a następnie z zimną krwią mordowano. Ludzie wyjeżdżali na wczasy, czy wycieczki, ale nie wracali – rodziny nawet nie otrzymywały ciał. Zagadkę zaginięć i morderstw rozwiązują we współczesnym Berlinie komisarz Kowalski i dziennikarka Dagmara Bosch.

W „Magiku” pewien niemiecki polityk jest szantażowany. Zdobył popularność głównie wśród kobiet z byłej NRD. Tyle, że Christian Schlangenberg nie jest niewiniątkiem. W przeszłości był w Stasi i brał udział w operacjach na granicy bułgarskiej. Kto wie o tajemnicy polityka? Czy Dagmara i komisarz powiążą wszystkie fakty i rozwikłają sprawę brutalnych morderstw?

Spośród wielu wątków, wyłania się też obraz Polaków, którzy w czasach komunistycznych udali się do Niemiec. Następne pokolenie czuje się pełnoprawnymi obywatelami RFN. Są to ludzie, którym się udało. Dagmara Bosch, czy Thomas Kowalski pracują tak jak inni i nawet do głowy by im nie przyszło, by mieć kompleksy związane z pochodzeniem, ale też mają świadomość tego, kim są. Odnosimy wręcz wrażenie, że większość berlińczyków opisanych w książce ma polskie korzenie.

Młodzi ludzie nie mają problemu z własną tożsamością. Gorzej ze starszym pokoleniem. Choć udało im się uniknąć hitleryzmu, część z nich uległa pokusie innemu totalitaryzmowi. W NRD, w Stasi można było zrobić karierę, ale ten system również powodował, że człowiek zatracał zasady moralne. Okazuje się, że zło kusi. Kto by nie chciał kilku tysięcy marek premii? Wystarczyło tylko zastrzelić kogoś, kto próbował się przedostać do niekomunistycznego świata.

Nie można uciec od przeszłości. Samo patrzenie w przyszłość nie wystarczy, trzeba się rozliczyć z tym, co było kiedyś. Jedni chcą ukryć wszelkie ślady swoich zbrodni z przeszłości, inni ślad po śladzie próbują do nich dotrzeć. Czy uda się znaleźć winnych i odpowiednio ukarać? Odpowiedź na te pytania nie jest taka prosta. Magdalena Parys pokazuje bohaterów, którzy ani nie są doskonali, ani nie są na wskroś źli. Nie dzieli świata na dwie części, a pokazuje różne odcienie szarości. Każdy w zasadzie ma coś na sumieniu – czy to dawny opozycjonista, czy pracownik Stasi.

„Magik” ma być pierwszą częścią trylogii. W tym tomie pojawia się wiele wątków. Mamy kryminalną zagadkę i śledztwo. Oglądamy Berlin, który uległ przemianie po tym, jak upadł mur. W powieści nie zabrakło też elementów powieści obyczajowej, czy thrillera politycznego. Wszystko połączone w całość okazało się ciekawą powieścią, która zmusza czytelnika do zastanowienia się nad wieloma pytaniami. Okazuje się, że interesująca historia wcale nie musi być banalna.

    • Ciekawa jestem, jak Magdalena Parys rozwinie historię w kolejnych częściach. Niecierpliwie czekam na drugi tom.

Skomentuj ja.online Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *