Kiedy zaczęła się popularność gry Minecraft, pojawiło się wiele głosów przeciw niej. Dzisiaj, po latach coraz częściej mówi się o zaletach tej gry. Podaje się takie argumenty, jak te, że Minecraft rozwija kreatywność architektoniczną i wyobraźnię przestrzenną dziecka (użytkownika). Trzeba w niej budować, tworzyć, a ponadto można ćwiczyć koncentrację, spostrzegawczość. Dzięki tej grze można też ćwiczyć planowanie czy umiejętność współpracy. Tyle o zaletach, ale co ma ta gra wspólnego z czytaniem? Zauważyłam, że napisano już sporo książek dla miłośników Minecrafta i dzieciaki bardzo chętnie po nie sięgają.
Akcja komiksów „Pamiętnik 8-bitowego wojownika tom 1 i 2” rozgrywa się w świecie Minecrafta. Ilustrator Pirate Sourcil we współpracy z Jez i Oddolone stworzyli adaptację powieści Cube Kida. Pierwsza część nosi podtytuł „Nowy wojownik” i dzięki niej nawet tacy, którzy po raz pierwszy mają do czynienia z rzeczywistością znaną z gry, szybko zorientują się o co chodzi. Poznajemy chłopca, Runta, który należy do grupy wieśniaków. To oznacza, że ma już ściśle wyznaczoną rolę. Powinien zajmować się uprawą marchewek, unikać potworów. A tymczasem bohater marzy o czymś, co jest poza jego zasięgiem. Bardzo chciałby być wojownikiem.
Podobnie dzieje się z Blurpem. On również nie chce robić tego, do czego został przeznaczony. Także ma wytyczoną ścieżkę, którą powinien podążać. Nie jest przekonany, czy należy postępować tak, jak uczą go w szkole. Blurp zaczyna się buntować, podobnie jak Runt.
Drogi głównych bohaterów się ze sobą połączą. Okaże się, że mają wiele wspólnego. Jednak Runt nie wie, że nowy kolega jest… zombiakiem. Kimś z kim wieśniacy prowadzą odwieczny bój. Czy uda im się zaprzyjaźnić? Szybko okaże się, że czeka ich wiele przygód. Co się stanie, gdy Runt odkryje, że Blurp jest zombie?
W drugim tomie,”Spacer po Netherze” widzimy, że dwaj bohaterowie są już prawdziwą drużyną. Szukają psa Gryzła, który wpadł w przepaść podczas walki z Endermanem. Zamiast tego trafiają na wilki. Runt odwiedzi świat zombiaków, który okaże się dla niego nieprzyjazny. Bohaterowie popadają w kłopoty i muszą ratować się ucieczką, a na ich drodze stanie Marguerita, prawdziwa wojowniczka. Jednak dzielna dziewczyna ma pewną słabość…
Dzięki komiksom Cube Kida dzieciaki mają szansę przenieść się do świata znanego z Minecrafta. „Pamiętnik 8-bitowego wojownika” to adaptacja bestsellerowej przygodowej serii o takim samym tytule. Mamy do czynienia z nieoficjalną opowieścią, w której głównymi bohaterami są postacie z gry. Komiks ma duży format, jest pełen żywych kolorów. Wydawać by się mogło, że trudno ukazać emocje w kanciastych postaciach, to jednak autorowi grafik świetnie się udało. Żywa akcja i spora ilość przygód z pewnością przyciągnie uwagę na kilka chwil. Syn miał jednak pewien niedosyt, ale nie dlatego że nie odpowiadała mu historia, po prostu dwa tomy to było dla niego zdecydowanie za mało. Trzeba było dokupić wersje książkowe przygód Runta. Komiksy spodobają się wielu dzieciakom również z tego powodu, że są bardzo zabawne. Humor idealnie trafia w gust młodych odbiorców. Wydawnictwo Jaguar zapowiada, że jesienią ukażą się kolejne dwa tomy z tej serii. Znam takich czytelników, co już by chcieli je poznać.