„Sweetfreak” – Sophie McKenzie

Sweetfreak, Sophie McKenzieCyberprzemoc jest zjawiskiem, które dotyka coraz więcej osób. Wszyscy korzystamy z internetu i niestety każdego z nas może to dotknąć. Kiedy problem spotyka ludzi młodych, sytuacja robi się jeszcze bardziej skomplikowana. Młodzież często styka się z tym zjawiskiem, ale niekoniecznie potrafi sobie z nim radzić. W powieści Sophie McKenzie pt. „Sweetfreak”, czyli książce skierowanej do starszych nastolatków, zobaczymy, jak poważny może być problem cyberprzemocy.

Carey, główna bohaterka książki, nie różni się od swoich rówieśników. Chciałaby być akceptowana, ale zdaje sobie sprawę, że nie musi być uwielbiana przez wszystkich. Dlatego cieszy ją to, że zawsze może zaufać Amelii, swojej najbliższej przyjaciółce. Problem w tym, że Amelia otrzymuje dziwne wiadomości od osoby, która podpisuje się nickiem SweetFreak. Carey postanawia wesprzeć duchowo przyjaciółkę, wymyka się na spotkanie z koleżanką i tak zaczyna się początek kłopotów.

Relacje między dwiema przyjaciółkami rozpadają się w momencie, gdy to Carey zostaje oskarżona o to, że jest hejterem o nicku SweetFreak. Matka Amelii zgłasza sprawę na policję. W czasie śledztwa wychodzi na jaw, że groźby pod adresem nastolatki zostały wysłane z laptopa Carey. Dla wszystkich to jednoznaczny dowód winy. Wiadomość o tym rozchodzi się w szkole lotem błyskawicy i oskarżana o bycie hejterką dziewczyna nagle staje się niewidzialna. Odrzucają ją wszyscy rówieśnicy.

Jak udowodnić swoją niewinność? Niby to banalnie proste. Przecież wystarczy wyjaśnić i przedstawić swoją wersję wydarzeń, ale okazuje się, że nawet matka w pewnym momencie przestaje wierzyć w zapewnienia córki. To jednak wierzchołek góry lodowej. Sytuacja zaczyna się coraz bardziej komplikować i gmatwać. Nastolatka ma wrażenie, że wiele osób mogłoby się podszywać pod SweetFreaka. Komu jednak mogłoby najbardziej zależeć na tym, by zepsuć relację między przyjaciółkami?

Główna bohaterka książki czuje się zagubiona w świecie, w którym nie znajduje wsparcia. Dziewczyna ma wrażenie, że nikt jej nie słucha, bo wszyscy z góry założyli, że jest winna. Dodatkowo nie wie, jak powinna postąpić. Kroki, jakich się podejmuje, by oczyścić swoje dobre imię, przynoszą odwrotny skutek. Śledząc historię, mamy wrażenie, że nastolatka coraz bardziej się pogrąża. Dzieje się tak, ponieważ Carey nie otrzymuje żadnej pomocy, na nikogo w zasadzie nie może liczyć. Dodatkowo dziewczyna słyszy, że jej rodzina jest dysfunkcyjna, bo niepełna. W końcu ojciec ich porzucił, a matka samotnie wychowuje dzieci.

Problem, jaki porusza Sophie McKenzie jest niezwykle aktualny. Jeśli poczytamy dane statystyczne, to okaże się, że spory odsetek nastolatków zetknął się z cyberprzemocą. Jednak wciąż trudno poradzić sobie z tym problemem, a czas edukacji zdalnej raczej nie ułatwiał sprawy. Tymczasem Sophie McKenzie opowiada o cyberprzemocy w formie thrillera. Główna bohaterka zostaje uwikłana w intrygę, a czytelnicy z wypiekami na twarzy czekają na kolejne zaskakujące wydarzenia. Wreszcie wydaje się już, że Carey nie wybrnie obronną ręką z sytuacji. Wszystko przez to, że na początku dziewczyny bagatelizują problem, a potem trudno rozprawić się z prawdziwym hejterem. Nastolatka podejrzewa różne osoby, ale dopiero na koniec dowiemy się, kim jest tytułowy SweetFreak. Historia jest opowiedziana w taki sposób, że młodym odbiorcom trudno się będzie od niej oderwać, z wypiekami na twarzy będą czekali na finał.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *