Zanim zaczęłam lekturę powieści „Szczęśliwcy”, postanowiłam dowiedzieć się, kim jest autorka tej książki. Nadifa Mohamed urodziła się w 1981 roku w Hargeisie, stolicy Somalilandu, nieuznawanego państwa na terenie Somalii. W 1986 roku wraz z rodziną wyemigrowała do Wielkiej Brytanii. Tam też ukończyła studia z historii i polityki na Uniwersytecie Oksfordzkim. Jest autorką trzech powieści: “Black Mamba Boy” (2010), “The Orchard of Lost Souls” (2013) i “Szczęśliwcy” (2021). Póki co tylko ta ostania książka została pod koniec 2023 roku wydana w Polsce. Nic dziwnego, gdyż otrzymała nominację do Nagrody Bookera. Pisarka w swej twórczości porusza tematykę somalijskiej historii, kultury i tożsamości.
Powieść „Szczęśliwcy” została oparta na prawdziwej historii. Głównym bohaterem jest Mahmood Mattan, somalijski marynarz, który próbuje związać koniec z końcem w Cardiff. Niestety nie jest to łatwe, na dodatek mężczyzna ma ciągoty do hazardu. Nie układa mu się też w życiu codziennym, ponieważ przez to, że związał się z białą kobietą, wiele osób mu utrudnia egzystencję. Choć Laura go kocha, inni, a zwłaszcza jej rodzina, krytykują ten związek.
Kiedy w pewnym sklepiku dochodzi do morderstwa na żydowskiej właścicielce, pierwsze podejrzenia padają na osoby pochodzenia somalijskiego. Skoro w okolicy widziany był czarny człowiek, to niewątpliwie musi być to morderca. Tak właśnie dedukuje policja. Rodzina zamordowanej Violet wyznacza nagrodę dla świadków, którzy mogli coś widzieć, a wtedy sprawy przybierają nieoczekiwanie zły obrót dla Mattana. Czy uda mu się odsunąć podejrzenia od siebie? Jakie ma szanse na sprawiedliwy wyrok? Jest 1952 rok, a w Anglii za takie morderstwo grozi kara śmierci.
Nadifa Mohamed w powieści „Szczęśliwcy” w intrygujący sposób próbuje zrekonstruować losy Mattana i jego rodziny, ukazując dramat niewinnej ofiary rasizmu i uprzedzeń. Autorka odtwarza nie tylko przebieg procesu i tego, co po nim następuje, ale także kreśli barwny obraz społeczności wieloetnicznej w portowej dzielnicy Tiger Bay, gdzie żyli i pracowali ludzie różnych kultur i religii. W tle powieści pojawiają się też ważne wydarzenia historyczne, takie jak śmierć króla Jerzego VI, koronacja Elżbiety II, czy wydarzenia, jakie miały miejsce w Somalii. Zderzają się ze sobą te elementy historii, które zna każdy, nawet jeśli nie jest znawcą przeszłości, z tymi mało znanymi, a rozgrywającymi się w Rogu Afryki.
Powieść Nadify Mohamed wielokrotnie poruszy i wstrząśnie czytelnikiem. Oglądamy niesprawiedliwość i dyskryminację, a także bezsilność ludzi, którzy nie mają szans w swej walce o godność. Autorka nie wybiela Mahmooda Mattana, ale pokazuje jego perspektywę. Wkraczamy do świata kolorowego mężczyzny, jakże innego od tego, który kojarzy nam się z Anglią z połowy poprzedniego wieku. Warto dodać, że Mattan został uniewinniony dopiero w 1998 roku, aż 46 lat po procesie.
Autorka w powieści „Szczęśliwcy” w ciekawy sposób splata ze sobą losy ludzi, których połączył przypadek. Widzimy ofiarę morderstwa i człowieka oskarżonego o jego popełnienie. Odkrywamy, jak skomplikowany bywa ludzki los i to, że bohater nie ma żadnych szans z systemowym rasizmem. Pisarka kreśli opowieść w takim stylu, by jak najlepiej oddać zarówno język, jak i klimat tamtych czasów. Pozwala nam to znaleźć się bliżej postaci, a także w świecie, którego nie znamy z bliska. “Szczęśliwcy” to książka, która zapada w pamięć i skłania do refleksji nad sensem sprawiedliwości i wartością życia, a sam tytuł po lekturze książki nabiera zupełnie innego znaczenia, niż mogłoby się wydawać na początku.
PS Przekładu na język polski dokonała Agata Kozak.