„Przyjaciel to najlepszy prezent dla samego siebie” – William Boyle

Przyjaciel to najlepszy prezent dla samego siebie, William BoyleKsiążki Mario Puzo i filmy gangsterskie cieszą się sporym powodzeniem. Kiedy sięgnęłam po „Przyjaciel to najlepszy prezent dla samego siebie” i zerknęłam na okładkę książki nie miałam pojęcia, że będę miała do czynienia z historią, która ukaże gangsterski półświatek z perspektywy kobiet, na dodatek ze sporą dawką czarnego humoru. William Boyle, autor książki, zabiera czytelników między innymi na Brooklyn, do Nowym Jorku, gdzie sam dorastał. Czytaj dalej

„W samym środku zimy” – Isabel Allende

W samym środku zimy, Isabel AllendeLiteratura iberoamerykańska dwie dekady temu była dla mnie wielkim odkryciem. Podróż na inny kontynent to było jedno, co przyciągało mnie do tej literatury, a drugie co mnie kusiło, to inna kultura i sposób w jaki ci twórcy pisali. Realizm magiczny intrygował i pobudzał wyobraźnię, ale nie wszyscy pisarze poszli w tym kierunku. Isabel Allende, chilijska pisarka jest zaliczana do tego nurtu, choć nie każda powieść do tego stylu pasuje. „Dom duchów”, „Paula” i „Córka fortuny” nie tylko zachwycały mnie ze względu na ciekawą opowieść, ale również dlatego, że mogłam zobaczyć świat, który był mi zupełnie obcy. Kiedy dowiedziałam się, że w tym roku zostanie wydana nowa powieść Isabel Allende, postanowiłam przyjrzeć się tej powieści bliżej. Czytaj dalej