Wracam po krótkiej nieobecności, bo obowiązki zawodowe sprawiły, że nie było szans na czytanie, a tym bardziej na pisanie. Udało mi się jednak w poznać najnowszą książkę Anny Sakowicz. Pisarki, której nie trzeba przedstawiać tym, którzy regularnie tu zaglądają. Autorka mieszka w moich okolicach i miło śledzi się rozwój kariery kogoś, kogo się zna. Anna Sakowicz pochodzi wprawdzie ze Stargardu, ale postanowiła się przenieść do Starogardu (uwaga: te dwie miejscowości, które wymieniłam, to nie jest pomyłka). Czytam kolejne powieści pisarki i widzę, jak stopniowo zdobywa coraz większe uznanie i wierną rzeszę czytelników. Myślę, że najnowsza powieść „Na dnie duszy” sprawi, że będzie ich jeszcze więcej. Czytaj dalej
„Na dnie duszy” – Anna Sakowicz
5