Co to znaczy być dobrą matką? Kiedy kobieta urodzi dziecko, zakłada się, że instynkt macierzyński będzie niezwykle silny i sprawi, że matka od razu będzie wiedziała, co robić. Tyle, że oprócz obdarowywania dziecka uczuciem, potrzebne są pewne umiejętności. Dlatego może się zdarzyć, że kobieta nie uważa się za dobrą matkę. Błądzi w ciemnościach i stopniowo uczy się swojego dziecka. Co jednak, jeśli nie wszystko dzieje się po jej myśli? Macierzyństwo rzadko bywa sielanką, a młode matki odkrywają, że zostały oszukane. Wszak nie tak przedstawiano im przyszłość. Na dodatek to tylko jeden z trzech głównych aspektów, w których należy się wykazać. Jest jeszcze kariera zawodowa oraz związki uczuciowe. Czy da się to wszystko pogodzić, a na dodatek być osobą szczęśliwą? Główna bohaterka powieści „Macocha” nie sprawia wrażenia osoby spełnionej, a swoje lęki i wyrzuty sumienia topi w morzu alkoholu. Czytaj dalej
Archiwa tagu: FORMA
„Pypcie na języku” – Michał Rusinek
Michał Rusinek w latach 2013-2016 pisał felietony dla „Gazety Wyborczej”. Były one publikowane w dodatku krakowskim, a teraz zostały wydane w książce pt. „Pypcie na języku”. Autor postanowił się w tych tekstach przyjrzeć naszej polszczyźnie. Zastanawia się nad tym, jak piszemy i się wypowiadamy, a także nad tym jaka jest nasza świadomość językowa. Tytułowe „pypcie” już od początku sugerują, że błędów nie zabraknie. I choć prawdziwe wykwity na języku mogą być bolesne, tak pomyłki językowe rażą jedynie językoznawców. Czytaj dalej
„Zależności” – Łukasz Suskiewicz
Sporo jest książek, w których jest mowa o rodzinach dysfunkcyjnych. Jakiś czas temu tym problemem zajęła się Zośka Papużanka w debiutanckiej powieści „Szopka”. Wspominam ten tytuł, ponieważ w książce Łukasza Suskiewicza również mowa o ludziach, których połączyły więzy krwi, choć dzieli ich praktycznie wszystko. Czy w życiu chodzi o to, by gotować sobie piekło, tu i teraz? Autor „Zależności” zastosował jednak nowy element w tego typu prozie, który okazał się zaskakujący. Czytaj dalej
„Umlauty” – Tomasz Pietrzak
Nieczęsto piszę o poezji, bo ta forma literacka jakoś rzadziej trafia w moje ręce. Co nie znaczy, że jej nie cenię – wręcz odwrotnie. Kiedy zbiór poetycki Tomasza Pietrzaka „Umlauty” został nominowany do Nike 2015, postanowiłam po niego sięgnąć. Już sam tytuł zaskakuje i zmusza do myślenia. Poeta pochodzący ze Śląska, w swoim tomie poetyckim często nawiązuje do okolicy, w której się urodził. Natychmiast przywołuje to skojarzenia ze Szczepanem Twardochem, który poprzez prozę stara się opisywać rodzimą ziemię. Czy rzeczywiście można znaleźć między tymi twórcami jakieś punkty wspólne? Czytaj dalej
„Śmierć w hotelu Haffner” – Izabela Szolc
Izabela Szolc jest autorką książki „Śmierć w hotelu Haffner”. Wydało ją Wydawnictwo FORMA, w serii Kwadrat – pisałam o niej już przy okazji omawiania książki „To co obok” Waldemara Bawołka. Historie o kobietach pisane przez kobiety, często kojarzą się z literaturą czysto rozrywkową. Tutaj nic nie jest łatwe i przyjemne oraz niekoniecznie prowadzi do szczęśliwego zakończenia. Czytaj dalej
„To co obok” – Waldemar Bawołek
Gala Nagrody Literackiej GDYNIA odbędzie się piątego września – i wtedy poznamy jej laureatów. Oprócz statuetki zwycięzca zgarnia 50 tys. złotych, więc jest o co walczyć. Póki co poznawać można teksty osób nominowanych. W finale, w kategorii proza znalazła się książka „To co obok” Waldemara Bawołka. Właśnie ten tytuł postanowiłam poznać. Czytaj dalej