Pawła Sołtysa nie trzeba przedstawiać ani miłośnikom literatury, ani wielbicielom polskiej muzyki. Jako Pablopavo odsłania swą muzyczną stronę, a jako Paweł Sołtys zabiera nas w rejony fikcji literackiej. Oczywiście można się pokusić, że te dwa oblicza łączą się ze sobą i jedna nie istniałaby bez drugiej, ale może tu bardziej chodzi o nas, jako odbiorców kultury? Skoro chętnie słucham Pablopavo, to może również zachwycę się prozą Sołtysa? Czytałam „Nieradość” i „Mikrotyki”, więc informacja o premierze „książki „Monolok” skłoniła mnie do sięgnięcia i po ten tytuł. Czytaj dalej
„Monolok” – Paweł Sołtys
2