Do Trójmiasta nie mam tak daleko, więc co jakiś czas tam zaglądam. Miło pospacerować po Gdańsku czy Sopocie. Jednak do Gdyni trafiam najrzadziej. Mimo to miasto zawsze mnie intrygowało. Jak to możliwe, że w tym miejscu sto lat temu wszystko wyglądało zupełnie inaczej? Chciałoby się przenieść w czasie i zobaczyć, jak Gdynia się zmieniała i to w tak niesamowicie krótkim, międzywojennym czasie. Sprawdziłam, czy dzięki książce „Gdynia obiecana. Miasto, modernizm, modernizacja 1920-1939” Grzegorza Piątka jest to możliwe. Czytaj dalej
„Gdynia obiecana. Miasto, modernizm, modernizacja 1920-1939” – Grzegorz Piątek
2